Real Madryt był łączony z ofensywnym wzmocnieniem z Barcelony, ale ten scenariusz został stanowczo wykluczony. To jednak nie zamyka tematu przyszłości piłkarza.

    Ferran Torres i Real Madryt poza grą

    Real Madryt już wcześniej zwrócił na siebie uwagę na rynku, sprowadzając czterech nowych zawodników przed startem sezonu. Trzy z tych transferów dotyczyły defensywy, ale klub analizuje też możliwości w ataku.

    Reklama

    W ostatnich godzinach z Realem Madryt niespodziewanie połączono Ferrana Torresa z Barcelony. Według dziennikarza Davida Bernabeu szanse na taki transfer wynoszą jednak zero procent. Tym samym temat przenosin do największego rywala został jednoznacznie ucięty.

    Bezpośrednie transfery między Barceloną a Realem Madryt należą do rzadkości i w tym przypadku nic nie wskazuje na przełamanie tego schematu. Real Madryt ma też inne priorytety kadrowe.

    Barcelona może sprzedać Ferrana Torresa

    Mimo wykluczenia kierunku madryckiego, przyszłość Ferrana Torresa w Barcelonie pozostaje niepewna. Z tego samego doniesienia wynika, że obecnie proporcje wokół jego sytuacji to 80 procent za odejściem i 20 procent za pozostaniem.

    Kontrakt zawodnika wygasa z końcem następnego sezonu. To oznacza, że Barcelona stoi przed prostym wyborem: przedłużyć umowę już teraz albo sprzedać piłkarza tego lata, by nie stracić go za darmo za rok.

    Reklama