Nieobecność lub ograniczona dyspozycja Raphinhi zmienia sytuację Hamzy Abdelkarima. Młody napastnik ma dostać okazję, by pokazać, czy może być realną opcją dla pierwszego zespołu FC Barcelony.

    Hamza Abdelkarim dostał szansę po urazie Raphinhi

    Kontuzja Raphinhi otworzyła Hamzie Abdelkarimowi niespodziewaną szansę w ataku FC Barcelony. Hansi Flick chce sprawdzić w najbliższych dniach, czy młody napastnik jest gotowy, by z niej skorzystać.

    Reklama

    Do tej pory Abdelkarim miał bardzo mało miejsca. Raphinha odgrywał ważną rolę w ofensywie, a inni zawodnicy byli wyżej w rotacji. Teraz ta sytuacja tymczasowo się zmieniła i Egipcjanin może dostać minuty, na które czekał od tygodni.

    W FC Barcelonie oczekiwania są jednak jasne. Nie chodzi już tylko o potencjał czy dobre wrażenie na treningach. Flick potrzebuje zawodnika, który będzie w stanie wejść do meczu o stawkę, wytrzymać presję, dać użyteczne ruchy i nie obniżyć wyraźnie poziomu gry, gdy zabraknie jednego z podstawowych piłkarzy.

    To jednocześnie szansa i test. Sztab szkoleniowy chce zobaczyć, czy Abdelkarim rzeczywiście zrobił postęp i czy jest gotowy do realnej rywalizacji. Jeśli nie wykorzysta tej okazji, może zapaść wniosek, że do dalszego rozwoju potrzebuje innego otoczenia.

    Dlatego temat wypożyczenia znów wraca. W klubie nie chcą zatrzymywać jego rozwoju, ale nie zamierzają też trzymać go bez gry. Jeśli w tym okresie nie stanie się wiarygodną alternatywą dla pierwszego zespołu, wypożyczenie może zyskać na znaczeniu przed kolejnym oknem transferowym.

    FC Barcelona nadal widzi w Abdelkarimie potencjał, ale oczekuje, że zacznie on przekładać talent na konkretne występy. Przy nieobecnym lub przynajmniej ograniczonym Raphinhi napastnik dostał okno, które może zmienić jego pozycję w rotacji.

    Czytaj także

    Reklama