Flick podtrzymał zaufanie do zespołu
FC Barcelona ma za sobą bardzo trudny tydzień. Najpierw przegrała w Lidze Mistrzów z Paris Saint-Germain 2:4, a następnie uległa Realowi Madryt 1:2 w El Clasico. W tym samym czasie wokół Hansiego Flicka pojawiły się też doniesienia, że niemiecki szkoleniowiec nie potrafi odnaleźć się w języku hiszpańskim.
Przed domowym meczem z Alavés klub okazał wsparcie trenerowi i drużynie. Jak podało Foot Mercato, Flick na konferencji prasowej ponownie podkreślił swoje zaangażowanie i spokój mimo ostatnich niepowodzeń.
– Rozmawiałem z prezydentem i Deco. To miłe. Znam sytuację. Przegraliśmy dwa mecze w tydzień, ale mam pełne zaufanie do mojego zespołu. Nic się nie zmieniło. Nie widzę żadnego braku mentalności. Jestem bardzo szczęśliwy, że tu jestem. Nic się nie zmieniło – powiedział Hansi Flick.
Szkoleniowiec zaznaczył, że dwie porażki nie zmieniają jego oceny drużyny. Zwrócił uwagę, że zespół dobrze rozpoczął ten etap pracy i teraz musi po prostu wrócić na zwycięską ścieżkę.
– Wygraliśmy jedenaście pierwszych meczów, teraz przegraliśmy dwa i musimy znów zacząć wygrywać. To nasza praca. Jestem całkowicie przekonany do naszej koncepcji gry. Będziemy tak pracować do końca. To jest najważniejsze: być przekonanym do naszej koncepcji – dodał.
Wypowiedź Niemca jasno pokazuje, że mimo słabszych wyników nie zamierza zmieniać kursu. Przed kolejnym spotkaniem FC Barcelony Flick publicznie potwierdził, że nadal ufa zarówno piłkarzom, jak i obranej przez siebie koncepcji gry.