Raphinha ma przejść kolejne badania po powrocie do Katalonii
Raphinha jest w drodze do Barcelony po tym, jak opuścił zgrupowanie reprezentacji Brazylii. Skrzydłowy doznał problemu podczas towarzyskiego meczu z Australią, w którym zagrał od początku, ale został zmieniony już w przerwie. Później potwierdzono, że chodzi o dyskomfort mięśniowy w okolicy uda.
Według SPORT piłkarz od początku przekazywał klubowi, że nie uważa tego urazu za poważny, ale ma przejść badania, które ostatecznie wyjaśnią sytuację. Ze względu na długi lot powrotny z Australii nie było planu, by wykonać je od razu po podróży.
Obecnie zakładany scenariusz jest taki, że w czwartek Brazylijczyk będzie odpoczywał, a w piątek pojawi się w ośrodku Joan Gamper Sports City, gdzie spotka się ze sztabem medycznym FC Barcelony. Ten harmonogram może jeszcze ulec zmianie, jednak w klubie nie ma sygnałów, by sprawa wymagała pośpiechu.
W Barcelonie początkowo pojawił się niepokój, bo poprzedni sezon przyniósł już problemy zdrowotne zawodnika po wyjazdach na kadrę. Tym razem obciążenie było dodatkowo duże z powodu dalekiej podróży i planu kilku spotkań poza Europą. Gdy tylko klub dowiedział się o dolegliwościach, poprosił o natychmiastowy powrót piłkarza, by nie podejmować zbędnego ryzyka.
Na ten moment najważniejsza informacja dla Hansiego Flicka jest jednak uspokajająca: problem nie jest uznawany za poważny. Jeśli nie pojawi się nieoczekiwany zwrot, Raphinha powinien być dostępny po przerwie reprezentacyjnej. Mimo to FC Barcelona ma zachować ostrożność, biorąc pod uwagę napięty terminarz najbliższych tygodni.