Steven Gerrard jest uznawany za jednego z największych piłkarzy w historii Liverpoolu, choć nigdy nie zdobył mistrzostwa Anglii. Najbliżej triumfu był w dwóch sezonach Premier League.

    Dwa sezony, w których Liverpool był najbliżej tytułu z Gerrardem

    Steven Gerrard, niedawno wskazany jako najwybitniejszy piłkarz w dziejach Liverpoolu, pozostaje zarazem jedynym zawodnikiem z czołowej dziesiątki tego zestawienia bez mistrzostwa Anglii. W barwach klubu rozegrał 710 spotkań i sięgnął po osiem innych trofeów, ale tytuł w Premier League ostatecznie go ominął.

    Reklama

    Były dwa sezony, w których Gerrard realnie zbliżył się do ligowego triumfu. Pierwszym były rozgrywki 2008/09, gdy Liverpool zanotował wówczas swój najwyższy dorobek punktowy w lidze i przegrał tylko dwa mecze. Dużą rolę odegrała wtedy współpraca kapitana z Fernando Torresem.

    Druga wielka szansa nadeszła w sezonie 2013/14. Zespół prowadzony przez Brendana Rodgersa długo utrzymywał się w walce o tytuł, a Gerrard, Luis Suárez i Daniel Sturridge byli najważniejszymi postaciami ofensywnego napędu drużyny. Liverpool miał wtedy serię 11 kolejnych zwycięstw i do samego końca naciskał na Manchester City.

    To właśnie tamte rozgrywki najmocniej wracają w pamięci kibiców. Po wygranej 3:2 z Manchesterem City Liverpool znalazł się na szczycie tabeli na cztery kolejki przed końcem, choć rywale mieli jeszcze dwa mecze zaległe. Późniejsza porażka z Chelsea stała się jednym z najbardziej bolesnych momentów tamtej walki o mistrzostwo.

    W tamtym sezonie Gerrard grał głębiej w środku pola, a mimo to zanotował swój drugi najlepszy wynik strzelecki w lidze oraz najwyższą liczbę asyst w jednych rozgrywkach Premier League. To dodatkowo wzmacnia ocenę, że był bardzo blisko idealnego zakończenia kariery w Liverpoolu.

    W tle pozostaje także szersza dyskusja o erze Manchesteru City

    Wspomnienie sezonu 2013/14 wraca dziś również dlatego, że część komentatorów łączy je z szerszą debatą wokół sukcesów Manchesteru City. W materiale przypomniano, że wobec klubu zapadły ustalenia dotyczące 114 zarzutów odnoszących się do lat 2009–2018, a ewentualne konsekwencje dla zdobytych tytułów pozostają niewiadomą.

    Ten wątek wykracza jednak poza samą historię Gerrarda. W przypadku Liverpoolu najmocniej wybrzmiewa to, że legenda klubu, mimo ogromnego dorobku i statusu jednej z ikon Premier League, zakończyła karierę bez najważniejszego krajowego trofeum. Dla wielu kibiców właśnie to pozostaje największym niedosytem w całej erze Gerrarda na Anfield.

    Reklama