Arsenal szykuje przebudowę ataku?
Arsenal szykuje kolejne decyzje dotyczące ofensywy. Po roku od sprowadzenia Viktora Gyokeresa klub rozważa następne wzmocnienia na pozycji napastnika. Szwed trafił do Londynu jako długo wyczekiwana „dziewiątka”, ale jego sytuacja nie jest dziś całkowicie pewna.
W poprzednim sezonie Gyokeres strzelił 21 goli we wszystkich rozgrywkach. Jednocześnie miał wyraźne problemy w meczach z mocniejszymi rywalami. Według danych z opisu źródłowego zdobywał bramki przeciwko tylko dwóm zespołom z czołowej dziesiątki Premier League. Arsenal miał też odczuwać brak większego wkładu napastnika w grę tyłem do bramki i wprowadzanie partnerów do akcji.
Jak podaje Sport Witness za TNT Sports, Arsenal interesuje się Kauą Eliasem z Szachtara Donieck. To 20-letni napastnik, który ma być rozpatrywany jako rozwiązanie długoterminowe i raczej uzupełnienie składu niż natychmiastowy lider ataku. W tekście wskazano, że piłkarz jest chwalony za warunki fizyczne, a jego profil ma być bliższy Kaiowi Havertzowi niż klasycznemu egzekutorowi.
Arsenal wciąż szuka też napastnika z wyższej półki. W materiale pojawia się Julian Alvarez jako zawodnik wysoko na liście życzeń Mikela Artety. Jednocześnie klub nie spieszy się ze sprzedażą Gyokeresa i miałby rozważyć tylko szczególnie atrakcyjną ofertę. FourFourTwo informuje również o zainteresowaniu Atletico Madryt szwedzkim napastnikiem.
Na sytuację w ataku wpływa też stan kadry. Przez dużą część poprzedniego sezonu Gyokeres był jedynym nominalnym środkowym napastnikiem, bo Kai Havertz i Mikel Merino pauzowali z powodu urazów. Obaj wrócili już jednak do treningów przed sezonem. Według opisu źródłowego kwota około 30 milionów funtów potrzebna na transfer Kauy Eliasa może ostatecznie zostać przeznaczona na obrońcę albo dołożyć się do większego transferu ofensywnego.