Arsenal już pracuje nad kolejnym oknem transferowym. Klub ma obserwować kilku zawodników Newcastle United, a Mikel Arteta szykuje większe ruchy w kadrze.

    Newcastle może stać się kierunkiem dla Arsenalu

    Jak podaje BBC, Arsenal uważnie przygląda się sytuacji Tino Livramento. Obrońca Newcastle ma być jednym z ważniejszych kandydatów do wzmocnienia prawej strony defensywy, zwłaszcza że niepewna pozostaje przyszłość Bena White’a.

    Reklama

    Livramento jest postrzegany jako zawodnik na lata, ale w Londynie biorą pod uwagę także jego problemy zdrowotne z obecnego sezonu. To właśnie kwestia medyczna ma być jednym z elementów, które klub analizuje przed ewentualnym przejściem do konkretnych działań. Sam profil piłkarza ma jednak bardzo odpowiadać Arsenalowi, który myśli nie tylko o poszerzeniu kadry, ale też o utrzymaniu jakości na najwyższym poziomie.

    To nie koniec nazwisk na liście

    Sprawa nie kończy się na jednym zawodniku. Ponoć Arsenal interesuje się również Anthonym Gordonem i Sandro Tonalim. Obaj od dłuższego czasu są wysoko cenieni, a sytuacja Newcastle może sprawić, że latem wokół tych nazwisk zrobi się jeszcze głośniej. Jeżeli klub nie awansuje do europejskich pucharów, presja finansowa i sportowa może być większa niż zwykle.

    Jednocześnie Newcastle nie zamierza oddawać swoich czołowych graczy za półdarmo. W przypadku Gordona i Tonalego mają padać kwoty rzędu 100 milionów funtów za każdego z nich, co jasno pokazuje skalę trudności takich negocjacji. Mimo to Arsenal ma trzymać temat otwarty, bo w klubie jest przekonanie, że kolejny krok w stronę walki o największe trofea wymaga odważnych ruchów i zwiększenia jakości w kilku kluczowych strefach boiska.

    Reklama