Marcus Rashford wciąż ma nadzieję, że zostanie w Barcelonie. Klub nie zdecydował się jeszcze na wykup Anglika, ale ostateczny ruch ma zależeć od planów w ataku.

    Barcelona nadal analizuje przyszłość Marcusa Rashforda

    Marcus Rashford nadal liczy na to, że zostanie w Barcelonie także po zakończeniu wypożyczenia. Według informacji MARCA Anglik nie stracił nadziei, mimo że klub nie jest obecnie przekonany do uruchomienia opcji wykupu.

    Reklama

    Barcelona dokonała tego lata jednego transferu i wzmocniła lewą stronę ataku. Po problemach zdrowotnych Raphinhi w poprzednim sezonie zespół potrzebował większej głębi w tej strefie, a Hansi Flick korzystał z Rashforda jako dodatkowej opcji. Jego pobyt w klubie nie dał jednak na tyle mocnego argumentu, by od razu dopiąć transfer definitywny, a Barcelona wydała pieniądze na Anthony’ego Gordona.

    W ostatnich dniach pojawiły się informacje, że Barcelona podjęła już stanowczą decyzję, by nie aktywować klauzuli wykupu. Sytuacja nie jest jednak całkowicie zamknięta. Klub ma jeszcze obserwować, jak w najbliższych tygodniach będzie wyglądać kadra w ofensywie, i dopiero wtedy podjąć ostateczną decyzję.

    Marcus Rashford czeka na Barcelona, ale ma też inne opcje

    Sam Rashford pozostaje optymistą. Po pozytywnych sygnałach od Hansiego Flicka chce dalej czekać na możliwość pozostania w Hiszpanii, nawet jeśli szanse są niewielkie. Najlepszym rozwiązaniem z jego perspektywy byłby powrót do Katalonii, czy to na zasadzie kolejnego wypożyczenia, czy już transferu definitywnego.

    Jeśli taki scenariusz nie dojdzie do skutku, piłkarz ma zostawić sobie otwarte inne drogi. W grze pozostaje powrót do Manchesteru, choć Michael Carrick nie naciska ani na jego powrót, ani nie blokuje takiego rozwiązania. Bayern Monachium prowadził rozmowy i rozważał transfer Rashforda na kolejny sezon, ale to zainteresowanie w ostatnich godzinach wyraźnie osłabło.

    Reklama