Sterling bez przełomu w poszukiwaniach nowego klubu
Raheem Sterling wciąż pozostaje wolnym zawodnikiem, a jego sytuacja na rynku nie ulega poprawie. Według Foot Mercato 31-letni skrzydłowy miał szukać możliwości kontynuowania kariery we Francji, ale dwa kluby Ligue 1 nie były zainteresowane takim ruchem.
Wśród zespołów, które miały odrzucić tę opcję, wymieniane jest Le Havre. To szczególnie wymowne w kontekście obecnej pozycji tego klubu, bo mowa o drużynie zamykającej tabelę Ligue 1. Drugi zespół z francuskiej ekstraklasy nie został ujawniony.
Sterling jest obecnie bez klubu po tym, jak nie wywalczył stałego kontraktu po pobycie w Feyenoordzie. W drugiej części poprzedniego sezonu zanotował tam jedną asystę w ośmiu występach, spędzając na boisku łącznie 421 minut. To nie wystarczyło, by poprawić swoją pozycję po wcześniejszym okresie poza grą w Chelsea.
Były piłkarz Manchesteru City i Chelsea znalazł się więc w trudnym momencie kariery. Mimo ogromnego doświadczenia, obejmującego 396 meczów w Premier League, na razie nie zbliżył się do powrotu na najwyższy poziom. Na dziś nie ma też sygnałów, by rozmowy z klubami z Francji przyniosły przełom.
Poza boiskiem czeka go jeszcze sprawa w sądzie
Równolegle Sterling oczekuje na stawienie się przed sądem po tym, jak przyznał się do niebezpiecznej jazdy oraz posiadania podtlenku azotu w celu niewłaściwego użycia w maju. To kolejny element, który towarzyszy jego niepewnej sytuacji sportowej.
Na ten moment najważniejszym zadaniem dla reprezentanta Anglii pozostaje znalezienie nowego pracodawcy. Nieoficjalne informacje z Francji pokazują jednak, że droga do odbudowy kariery może być trudniejsza, niż można było zakładać jeszcze niedawno.