Jan Urban nie myśli o dymisji
Po porażce ze Szwecją Jan Urban został zapytany wprost o swoją przyszłość w reprezentacji Polski. Selekcjoner nie pozostawił wątpliwości.
– Nie myślę o rezygnacji – powiedział Urban.
Polska po dwóch kolejkach Ligi Narodów ma tylko jeden punkt. Najpierw Biało-Czerwoni bezbramkowo zremisowali z Bośnią i Hercegowiną, a następnie przegrali w Sztokholmie 1:3.
Mimo słabego początku rozgrywek Urban nie uważa jednak, że obecna sytuacja powinna prowadzić do jego odejścia.
Urban wskazał błędy reprezentacji Polski
Selekcjoner odniósł się również do samego meczu ze Szwecją. Jego zdaniem Polska miała swoje momenty, ale zbyt łatwo pozwalała rywalom zdobywać bramki.
– Myślę, że stworzyliśmy sobie sytuacje. Natomiast za łatwo traciliśmy bramki – ocenił Urban.
Zwrócił też uwagę na indywidualne błędy, które w takim spotkaniu mają ogromne znaczenie.
– Na tym poziomie pewnych błędów po prostu nie można popełniać, bo przeciwnik to wykorzysta – dodał selekcjoner.
Urban nie chciał więc oceniać występu wyłącznie przez pryzmat końcowego wyniku. W jego opinii Biało-Czerwoni potrafili momentami zagrozić Szwedom, ale gospodarze byli znacznie skuteczniejsi.
Polska musi poprawić grę w defensywie
Największym problemem reprezentacji pozostaje sposób tracenia bramek.
Polacy nie zostali całkowicie zdominowani, ale każda większa pomyłka była przez Szwecję bardzo szybko karana. To właśnie ten element Urban wskazał jako jeden z najważniejszych powodów porażki.
– Wynik jest dla nas bardzo niekorzystny, ale sam mecz nie był aż tak jednostronny, jak może sugerować rezultat – podkreślił.
Selekcjoner zamierza więc kontynuować pracę i skupić się na poprawieniu organizacji gry oraz ograniczeniu błędów indywidualnych.