Barcelona i Besiktas krążą wokół Darwina Nuneza
Darwin Nunez należy do najczęściej omawianych nazwisk tego lata. Urugwajski napastnik po jednym sezonie w Al-Hilal chce odejść i szuka nowego wyzwania. Mimo ważnego kontraktu do 2028 roku jest zdecydowany na zmianę klubu.
Barcelona widzi w 27-latku jedną z możliwych opcji do wzmocnienia ataku, jeśli nie uda się zrealizować podstawowych planów Deco. Na razie kataloński klub nie podjął jednak konkretnych działań, choć piłkarz został mu zaoferowany.
Jak poinformował Sacha Tavolieri, cytowany przez „SPORT”, Nunez jest blisko porozumienia z Besiktasem. W tureckim klubie miałby dostać minuty, na których mu zależy, choć jego pensja byłaby niższa niż w przypadku oferty z MLS.
Darwin Nunez bliżej Turcji niż Barcelony
Według tych doniesień w grę wchodzi wypożyczenie do końca sezonu. Al-Hilal nie chce sprzedawać zawodnika za niską kwotę po tym, jak przed rokiem zapłaciło za niego 55 milionów euro.
Nunez ma też propozycję z Major League Soccer. Wcześniej informowano, że Atlanta United złożyła ofertę za byłego napastnika Liverpoolu, ale obecnie Urugwajczyk woli wrócić do Europy niż przenosić się do USA. Barcelona nadal priorytetowo traktuje Juliana Alvareza z Atletico Madryt, choć ten transfer jest bardzo trudny, bo hiszpański klub nie chce go sprzedawać tego lata.