Anthony Gordon trafił do Barcelony za około 80 mln euro. Oceniamy transfer Anglika według Wskaźnika Transferowego MagiaPilki.pl.

    Flick jasno wskazał największe atuty Gordona

    Anthony Gordon został tego lata zawodnikiem Barcelony, podpisując kontrakt do 2031 roku. Newcastle otrzymało za niego około 70 milionów euro podstawy, a kolejne 10 milionów może trafić do Anglików w bonusach.

    Reklama

    Hansi Flick nie ukrywa, dlaczego zależało mu na takim zawodniku.

    – Jego szybkość i intensywność są dla nas bardzo dobre. Ma potencjał, żeby wejść na kolejny poziom i potrzebujemy tego poziomu – powiedział trener Barcelony.

    Gordon wnosi więc cechy, których szkoleniowiec szuka w swojej ofensywie. Problemem pozostaje cena. Za około 80 milionów euro Barcelona nie kupuje już ciekawego skrzydłowego z potencjałem. Kupuje zawodnika, od którego należy oczekiwać wpływu na najważniejsze mecze.

    Wskaźnik Transferowy MagiaPilki.pl

    Dopasowanie sportowe: 5/5

    Tutaj argumenty są bardzo mocne.

    Szybkość, agresywność w pressingu, intensywność oraz możliwość atakowania wolnej przestrzeni doskonale odpowiadają futbolowi Flicka. Sam trener wskazuje właśnie te elementy jako największe zalety Anglika.

    Gordon może grać na obu skrzydłach i daje Barcelonie bardziej bezpośredni profil niż część jej pozostałych ofensywnych zawodników.

    Ocena: 5/5

    Potrzeba kadrowa: 4/5

    Barcelona potrzebowała dodatkowej jakości na skrzydłach, ale nie była to pozycja całkowicie pozbawiona klasowych zawodników.

    W składzie pozostają między innymi Lamine Yamal i Raphinha, a klub sprowadził również Karima Adeyemiego.

    Gordon poszerza możliwości Flicka i pozwala utrzymać wysoką intensywność przy rotacji, ale trudno uznać jego transfer za rozwiązanie największej dziury w kadrze.

    Ocena: 4/5

    Opłacalność transferu: 2/5

    To zdecydowanie największa wada tej operacji.

    Około 70 milionów euro plus 10 milionów bonusów to ogromna inwestycja. Gordon miał bardzo dobry sezon w Newcastle, ale Barcelona zapłaciła kwotę właściwą dla zawodnika należącego już do ścisłej światowej czołówki.

    Anglik nadal musi udowodnić, że jest piłkarzem właśnie tego kalibru.

    Przy 40–50 milionach euro ocena wyglądałaby zupełnie inaczej. Przy potencjalnych 80 milionach margines błędu jest niewielki.

    Ocena: 2/5

    Jakość i gotowość: 4/5

    Gordon przychodzi po sezonie zakończonym 17 bramkami we wszystkich rozgrywkach. Ma doświadczenie w Premier League, Lidze Mistrzów i reprezentacji Anglii.

    Nie wymaga kilku lat rozwoju, aby zacząć pomagać Barcelonie.

    Jednocześnie słowa Flicka o możliwości wejścia na „kolejny poziom” są wymowne. Nawet trener przyznaje pośrednio, że Gordon nie jest jeszcze produktem skończonym.

    Ocena: 4/5

    Bezpieczeństwo transferu: 3/5

    Sportowo ryzyko nie jest szczególnie wysokie. Gordon jest w dobrym wieku, zna grę pod presją i posiada cechy odpowiadające trenerowi.

    Ryzyko tworzy przede wszystkim skala inwestycji i przeprowadzka z Premier League do środowiska Barcelony.

    Przy takiej cenie kilka miesięcy przeciętnej gry natychmiast wywoła ogromną presję. To znacząco zmniejsza bezpieczeństwo całej operacji.

    Ocena: 3/5

    Werdykt MagiaPilki.pl: 18/25

    Bardzo dobry ruch

    Sportowo transfer Anthony’ego Gordona jest łatwy do zrozumienia. Flick dostał zawodnika szybkiego, intensywnego i dobrze pasującego do sposobu, w jaki chce atakować oraz pressować.

    Nie oznacza to jednak transferowego majstersztyku.

    Największym problemem jest cena. Przy operacji mogącej sięgnąć około 80 milionów euro Gordon musi zrobić dokładnie to, o czym mówi Flick – wejść na kolejny poziom.

    Wskaźnik Transferowy MagiaPilki.pl daje transferowi Gordona 18/25. Profil sportowy pasuje Barcelonie niemal idealnie, ale za takie pieniądze dobry zawodnik musi stać się zawodnikiem wybitnym.

    Reklama