Real Madryt nie planuje dziś zmian w środku pola, ale trzyma rękę na pulsie. W klubie jest jeden kandydat, który może wrócić na pierwszy plan jeszcze przed końcem okna.

    Real Madryt ma gotowy wariant na końcówkę okna

    Real Madryt uważnie monitoruje sytuację Manu Kone z AS Roma. Jak podał AS, 25-letni pomocnik jest obserwowany przez madrycki klub w ostatnim tygodniu letniego okna transferowego.

    Reklama

    Kone znajduje się pod obserwacją od dłuższego czasu. Skauci Realu oglądali go na żywo już kilkukrotnie, a dział kierowany przez Juniego Calafata nadal śledzi jego występy. Przedstawiciele klubu byli obecni także na meczu Romy z Fiorentiną w 1. kolejce Serie A, wygranym przez rzymski zespół 4:0.

    Francuz jest postrzegany jako interesująca opcja na wypadek odejścia jednego ze środkowych pomocników przed zamknięciem rynku. Nie jest jedynym kandydatem, ale jego nazwisko ma wewnątrz klubu wysokie notowania.

    Roma czeka, a wszystko zależy od sytuacji kadrowej

    Kone ma kontrakt z Romą do 2029 roku. Do włoskiego klubu trafił w 2024 roku, krótko po odejściu Jose Mourinho z funkcji trenera. Potencjalna kwota transferu jest szacowana na około 60 milionów euro. Wcześniej grał w Toulouse i Borussii Mönchengladbach, a w reprezentacji Francji zaliczył 19 występów.

    Na ten moment Real Madryt uważa swoją kadrę za kompletną, ale pozostaje gotowy na nieprzewidziane scenariusze. Klub nie wyklucza dużej oferty z Premier League za jednego z pomocników. Zainteresowanie wzbudzają Eduardo Camavinga i Aurelien Tchouameni, choć ten drugi niedawno uzgodnił przedłużenie kontraktu z Realem do 2031 roku.

    Czytaj także

    Reklama