Arsenal próbował sięgnąć po jedną z największych gwiazd Realu Madryt. Ostatecznie do transferu nie doszło, ale w klubie uznano to za ważny sygnał.

    Arsenal mierzył wysoko przy próbie wzmocnienia składu

    Martin Keown, legenda i ambasador Arsenalu, odniósł się do letniej aktywności transferowej klubu po losowaniu fazy ligowej Ligi Mistrzów. W centrum jego wypowiedzi znaleźli się Vinicius Jr. i Julian Alvarez, czyli piłkarze łączeni z przenosinami na Emirates.

    Reklama

    Z nieoficjalnych informacji podanych przez Madrid Universal wynika, że Arsenal wykazywał konkretne zainteresowanie Viniciusem w czasie, gdy rozmowy dotyczące nowego kontraktu Brazylijczyka z Realem Madryt utknęły w martwym punkcie. Między obiema stronami miały odbywać się rozmowy, a w obozie Arsenalu panowało mocne przekonanie, że transfer da się przeprowadzić jeszcze tego lata.

    Do tego jednak nie doszło. Vinicius ostatecznie przedłużył kontrakt z Realem Madryt do 2032 roku, a Arsenal musiał pogodzić się z niepowodzeniem. Keown podkreślił jednak, że sam fakt łączenia londyńskiego klubu z piłkarzem tej klasy pokazuje, jak duży postęp zrobił zespół.

    Vinicius pozostanie w Realu Madryt i zagra przeciw Arsenalowi

    Były obrońca zaznaczył, że Arsenal rywalizuje dziś o najlepszych piłkarzy w Europie i to należy uznać za najważniejszy wniosek. Dodał też, że zarówno Vinicius, jak i Alvarez to zawodnicy z absolutnego topu, którzy mogą robić różnicę w każdym wielkim klubie.

    Po nieudanej próbie sprowadzenia Brazylijczyka Arsenal zmierzy się z nim już na boisku. W fazie ligowej Ligi Mistrzów londyńczycy trafili na Real Madryt, a spotkanie odbędzie się na Emirates Stadium. W tekście przypomniano też, że Arsenal wyeliminował Real w ćwierćfinale edycji 2024/25.

    Czytaj także

    Reklama