Bayern może wrócić na rynek już w styczniu
Bayern Monachium nie wyklucza zimowego transferu na pozycję lewoskrzydłowego. Jak podaje Fichajes.com, w klubie rozważany jest scenariusz sprowadzenia zawodnika grającego po lewej stronie ofensywy, ale wyłącznie wtedy, gdy w styczniu pojawi się korzystna okazja.
Na obecnym etapie nie ma mowy o potwierdzonej decyzji ani o konkretnych nazwiskach. Chodzi o nieoficjalny kierunek działań, który miałby zapewnić monachijskiej drużynie dodatkową opcję w kadrze. Plan zakłada pozyskanie raczej zmiennika niż piłkarza wchodzącego od razu do podstawowego składu.
Taki ruch byłby pomyślany jako zabezpieczenie dla lewej flanki i uzupełnienie rywalizacji w ofensywie. Jednocześnie Bayern nadal zajmuje się innymi ważnymi sprawami kadrowymi. W centrum uwagi pozostają działania związane z przyszłością dwóch istotnych postaci zespołu, Michaela Olise i Harry’ego Kane’a.
Po czterech kolejkach Bundesligi Bayern plasuje się na drugim miejscu, dwa punkty za Borussią Dortmund. Nie zmienia to jednak faktu, że w Monachium nie ma sygnałów o gwałtownej przebudowie. Latem klub przeprowadził kilka punktowych transferów, ale bez rewolucji, o której wcześniej spekulowano.
W tle trwa też dalsze kształtowanie projektu prowadzonego przez Vincenta Kompany’ego. Zespół miał stopniowo robić postęp, a ewentualny styczniowy ruch na rynku byłby kolejnym elementem ostrożnego wzmacniania kadry, a nie zapowiedzią szerokich zmian personalnych.