W Bayernie Monachium zapadła jasna decyzja przed nowym sezonem. Dwóch zawodników wróciło do treningów po wypożyczeniach, ale nie ma dla nich miejsca w planach klubu.

    Bayern Monachium podjął decyzję

    Bayern Monachium rozpoczął przygotowania do nowego sezonu, ale nie wszyscy zawodnicy zostaną w kadrze na rozgrywki Bundesligi. Z drużyną trenują Sacha Boey i Joao Palhinha, jednak klub nie planuje stawiać na nich w najbliższych miesiącach.

    Reklama

    Jak poinformowały niemieckie media, powołując się na słowa dyrektora sportowego Christopha Freunda, obaj piłkarze zostali już uprzedzeni, że powinni szukać nowych zespołów. Freund przyznał, że zawodnicy trenują z Bayernem, ale nie będą odgrywać większej roli i są tego świadomi.

    Dyrektor sportowy podkreślił też, że w klubie zakładają transfer obu graczy. Według jego wypowiedzi plan jest taki, by kolejne kroki w karierze wykonali już gdzie indziej. Dodał również, że rynek na obu zawodników powinien się znaleźć.

    Sacha Boey i Joao Palhinha okazali się kosztowni dla Bayernu

    Obaj piłkarze wrócili do Monachium po wypożyczeniach. Boey ostatni sezon spędził w Galatasaray, a Palhinha był ważnym elementem Tottenhamu w walce o utrzymanie w Premier League. Freund zaznaczył, że Francuz dobrze grał w Turcji, a Portugalczyk może pasować do wielu zespołów.

    Z perspektywy Bayernu oba transfery okazały się jednak bardzo kosztowne. Boey kosztował 30 mln euro i rozegrał 38 spotkań, po czym został wypożyczony do Galatasaray. Palhinha trafił do klubu za 51 mln euro, a w koszulce Bayernu wystąpił tylko 25 razy.

    Reklama