Chelsea nie planuje osłabiania kadry w letnim oknie i chce skupić się na wzmocnieniach. W klubie nie ma też presji finansowej, która wymuszałaby sprzedaż największych nazwisk.

    Chelsea nie chce sprzedawać swojej gwiazdy

    Daily Mail informuje, że wewnątrz Chelsea panuje jasne stanowisko w sprawie Cole’a Palmera. Londyńczycy nie zamierzają wystawiać go na sprzedaż i latem chcą wzmacniać skład, a nie go osłabiać. Z tych samych informacji wynika też, że klub nie ma finansowej potrzeby, by pozbywać się czołowych zawodników.

    Reklama

    To ważny sygnał w kontekście wcześniejszych dyskusji o przyszłości ofensywnego piłkarza. W trakcie sezonu pojawiały się głosy, że przy regresie całego zespołu jego odejście mogłoby stać się realnym tematem. W tle przewijał się nawet Manchester United jako potencjalny kierunek.

    Forma Palmera zmieniła odbiór całej sytuacji

    Dziś punkt ciężkości wygląda jednak inaczej. Nie chodzi już o to, czy Chelsea musi sprzedawać, ale czy w razie bardzo wysokiej oferty zaczęłaby rozważać taki ruch. Według źródła nastroje wokół 23-latka zmieniły się przez jego słabszy okres, który ma trwać już ponad rok.

    Palmer jest obecnie daleko od swojej najlepszej wersji. Widać to zarówno pod względem fizycznym, jak i mentalnym. Mimo tego przekaz z klubu pozostaje niezmienny. Chelsea chce zatrzymać najważniejszych graczy i wejść w lato z nastawieniem na budowę mocniejszej drużyny.

    Reklama