Everton wstrzymał rozmowy po badaniach medycznych
W ostatnich godzinach Everton intensywnie pracował nad sprowadzeniem nowego napastnika. Najpierw praktycznie zatrzymał się temat Folarina Baloguna z AS Monaco, który miał trafić do Anglii za około 50 milionów euro łącznie.
Według RMC Sport zawodnik nie przeszedł badań medycznych. Sztab medyczny Evertonu miał mieć wątpliwości dotyczące jego aktualnego stanu fizycznego. Sprawa została zamrożona, choć sam piłkarz i jego otoczenie uważali, że jest w pełni gotowy do gry.
Zaskoczone miało być także AS Monaco, które uznawało, że ewentualne problemy fizyczne wynikają z opóźnienia w przygotowaniach. W tym momencie wydawało się, że Everton będzie musiał szukać innego rozwiązania.
Zirkzee nie trafi do Evertonu
Dlatego klub skontaktował się z otoczeniem Joshuy Zirkzee i wysłał pierwszą ofertę do Manchesteru United za wypożyczenie byłego napastnika Bolonii. Jak podali Matteo Moretto i Fabrizio Romano, piłkarz był otwarty na ten transfer.
Do finalizacji jednak nie doszło, bo Manchester United zablokował operację. W efekcie Everton i AS Monaco dopracowały szczegóły dotyczące Baloguna i strony wymieniają się już dokumentami.