Sytuacja w FC Barcelona wyraźnie się zmieniła
Álvaro Cortés zaczyna zakładać, że jego przyszłość jest poza FC Barceloną. Wychowanek liczył na realną szansę zbliżenia się do pierwszego zespołu, ale plany Hansiego Flicka zmieniły sytuację.
Trener oczekuje kolejnego środkowego obrońcy. To automatycznie ogranicza miejsce dla młodych piłkarzy, którzy próbowali przebić się z klubowego zaplecza. Według El Nacional taka decyzja mocno uderza właśnie w Cortésa.
Porównania do Paua Cubarsíego były naturalne, bo Cortés należy do pokolenia, w którym Barcelona chciała szukać wewnętrznych rozwiązań do defensywy. Tym razem scenariusz ma być jednak inny. Cubarsí wykorzystał swoją okazję i się przebił, a Cortés widzi dziś coraz większą konkurencję.
Flick chce gotowego stopera od zaraz
Flick ma oczekiwać większych gwarancji na środku obrony już od pierwszego dnia sezonu. To oznacza mniejszą gotowość do stawiania na kolejny proces stopniowego rozwoju młodego zawodnika. Jeśli do klubu trafi nowy stoper, w tekście źródłowym wskazano tu nazwisko Lukeba, Cortés spadnie jeszcze niżej w hierarchii.
Dla młodego obrońcy najbardziej logicznym rozwiązaniem staje się więc odejście. Barcelona nadal ma cenić jego potencjał, ale problem dotyczy wyłącznie sportowej rywalizacji i braku miejsca na regularne minuty w pierwszym zespole.