Harry Kane jest blisko przedłużenia umowy z Bayernem Monachium, ale strony wciąż nie osiągnęły pełnego porozumienia. W negocjacjach pojawił się jeden problem.

    Bayern i Kane różnią się w sprawie kontraktu

    Harry Kane chce zostać w Bayernie Monachium, ale negocjacje w sprawie nowej umowy nie są jeszcze zakończone. Najważniejszą kwestią pozostaje długość kontraktu.

    Reklama

    Jak informuje Abendzeitung, obecna umowa Anglika obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, a rozmowy dotyczą jej przedłużenia do 2029 lub 2030 roku.

    Według informacji Sport1 Bayern preferuje kontrakt do 2029 roku. Otoczenie Kane’a chciałoby natomiast zabezpieczyć przyszłość napastnika aż do 2030 roku. Na ten moment klub nie zaakceptował takiego rozwiązania.

    Co ważne, temat dalszej współpracy w ogóle nie podlega dyskusji. Obie strony deklarują, że chcą dojść do porozumienia. Jan-Christian Dreesen przyznał pod koniec lipca, że zarówno Bayern, jak i Kane są zainteresowani przedłużeniem umowy.

    Harry Kane chce zostać w Bayernie

    Sam napastnik również jasno daje do zrozumienia, że dobrze czuje się w Monachium. 18 sierpnia potwierdził, że rozmowy w sprawie nowego kontraktu mają rozpocząć się w najbliższych dniach i określił podejście obu stron jako spokojne.

    33-latek ma za sobą kolejny znakomity sezon. W trzech ligowych kampaniach w Niemczech za każdym razem zostawał królem strzelców Bundesligi. Obecnie ma na koncie 98 bramek w 94 występach ligowych dla Bayernu.

    Bawarczycy chcą zatrzymać swojego najlepszego napastnika, ale nie zamierzają spełniać wszystkich jego żądań bez negocjacji. Najbliższe rozmowy mają więc przesądzić, czy strony znajdą kompromis w sprawie długości umowy.

    Czytaj także

    Reklama