Palma nie zostanie w Lechu. Na razie nie ma mowy o transferze
Lech Poznań ma wiele do poprawy, jeśli myśli o obronie mistrzowskiego tytułu. Runda rewanżowa w Ekstraklasie nie rozpoczęła się zgodnie z oczekiwaniami. Kolejorz przegrał na start dwa spotkania, przełamując się dopiero w miniony weekend w starciu z Piastem Gliwice (1:0).
Podobnie jak cała drużyna Lecha formą nie zachwyca również Luis Palma. Honduranin trafił do Poznania latem ubiegłego roku na zasadzie wypożyczenia z Celtiku Glasgow. W umowie znalazła się opcja wykupu, ale biorąc pod uwagę ostatnie występy skrzydłowego, raczej nie zostanie aktywowana. Zwłaszcza że 26-latek kosztowałby bardzo dużo. Obecnie jego wartość to 3,5 mln euro.
Według Dawida Dobrasza z portalu Meczyki.pl na ten moment Lech nie zamierza wykupić Palmy. Decyzja nie jest ostateczna i jeszcze może się zmienić.
„Na ten moment Luis Palma jest rezerwowym i mówiąc pół żartem, pół serio, dzisiaj bardziej Widzew jest w stanie wykupić Palmę niż Lech. Czy jest to niemożliwe? Lech się przygląda Palmie, ale na tę chwilę decyzja odnośnie wykupu piłkarza brzmi nie” – powiedział Dawid Dobrasz.
Palma podczas pobytu w Lechu zdobył 6 goli i zaliczył 7 asyst w 28 meczach.

