Kees Smit znów znalazł się pod lupą Liverpoolu
Liverpool obserwował Keesa Smita podczas wtorkowego meczu AZ Alkmaar z Sunderlandem. Holenderski pomocnik wyszedł w podstawowym składzie, a jego zespół przegrał 0:1 po późnym rzucie karnym wykorzystanym przez Enzo Le Fee.
Jak informuje TEAMtalk, przedstawiciele Liverpoolu pojawili się na stadionie, by sprawdzić postępy 20-letniego zawodnika. Smit od dłuższego czasu znajduje się na radarze klubu z Anfield, a jego nazwisko ma nadal pozostawać wysoko na liście obserwowanych graczy.
Na trybunach byli też skauci Chelsea, Tottenhamu, Nottingham Forest, Aston Villi, Crystal Palace i Brighton. Głównym celem ich wizyty również miał być Smit, którego rozwój przyciąga coraz większą uwagę klubów z Premier League.
AZ Alkmaar ma zawodnika wycenianego na 60 milionów euro
Smit w ostatnich 18 miesiącach wyrósł na jednego z najbardziej cenionych młodych pomocników w Europie. Do pierwszego zespołu AZ przebił się w 2024 roku, a zainteresowanie z Anglii utrzymuje się już od ponad dwóch lat. Obecnie AZ zajmuje drugie miejsce w Eredivisie, a pomocnik odgrywa ważną rolę w dobrym początku sezonu.
Według tych samych doniesień AZ wycenia reprezentanta Holandii na 60 milionów euro, czyli około 51,5 mln funtów. TEAMtalk podaje też, że Liverpool rozważa zimowy ruch po nowego pomocnika, a Smit jest jednym z graczy uważnie monitorowanych przed styczniowym oknem.