Kounde nie jest już nietykalny w Barcelonie
Jules Kounde przechodzi trudniejszy moment w Barcelonie. Z opisu sytuacji przedstawionego przez El Nacional wynika, że Francuz stracił na znaczeniu u Hansiego Flicka i ma coraz większy problem z odzyskaniem miejsca w wyjściowym składzie.
Według tych informacji zmieniło się także nastawienie Lamine'a Yamala. Hiszpan nie ma już bronić Kounde za wszelką cenę i akceptowałby jego odejście, jeśli klub mógłby dzięki temu sięgnąć po nowego prawego obrońcę.
Chodzi o profil bardziej dopasowany do gry młodego skrzydłowego. W tekście podkreślono, że Lamine Yamal bardzo dobrze ocenia współpracę z Pedro Porro, zwłaszcza pod kątem poruszania się po prawej stronie i wzajemnego rozumienia na boisku.
Pedro Porro jest wskazywany jako preferowana opcja
Pedro Porro ma być zawodnikiem, którego sprowadzenie byłoby w tym kontekście najbardziej pożądane. Barcelona ma uważać, że sprzedaż Kounde mogłaby sfinansować dużą część takiej operacji. W źródle pojawia się informacja, że Porro może kosztować około 80 milionów euro, a klub zaczyna poważnie rozważać sprzedaż Kounde przy ofercie zbliżonej do 70 milionów.
Z tych samych doniesień wynika też, że Hansi Flick ma doceniać ofensywny profil Porro. Taki ruch miałby dać Barcelonie większą głębię po prawej stronie i ułatwić ustawianie Lamine'a Yamala bliżej środka.