Pogoń Szczecin rozpoczęła nowy sezon od bolesnej porażki przed własną publicznością. Portowcy przegrali z Legią Warszawa 0:1 po golu straconym w 96. minucie, a kibice po spotkaniu ostro zaatakowali nie tylko piłkarzy, lecz także władze klubu.

    Pogoń przegrała w ostatniej akcji

    Wszystko wskazywało na to, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem. Legia zdołała jednak przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść w szóstej minucie doliczonego czasu gry.

    Reklama

    Pogoń ponownie zawiodła w końcówce meczu. Gospodarze nie potrafili narzucić rywalom swojego stylu, mieli problemy z wyprowadzaniem piłki i stworzyli niewiele groźnych sytuacji. Po końcowym gwizdku sympatycy szczecińskiego klubu nie ukrywali rozczarowania.

    „Tego meczu nie dało się oglądać. Nie widać żadnej poprawy w porównaniu z poprzednim sezonem. Brak pomysłu i tylko długie podania” – pisze kibic.

    „Zasłużona porażka. Pogoń przez cały mecz nie pokazała żadnej gry i wyglądała jak przypadkowa zbieranina” – dodaje kolejny fan.

    Kibice uderzyli w zarząd Pogoni

    Najwięcej zarzutów dotyczyło jednak działań władz klubu. Fani uważają, że kadra nie została odpowiednio wzmocniona, a drużynie brakuje jakościowych zawodników do pierwszego składu.

    „Wstyd przede wszystkim dla działaczy. Dużo mówią, a mało robią. Poprzedni sezon niczego ich nie nauczył. Potrzebujemy piłkarzy do podstawowego składu, a nie kolejnych zawodników do odbudowy” – ocenia jeden z sympatyków Pogoni.

    „Jeszcze mniej transferów i dalej grajmy długą piłką na Juwarę. Z takim składem trudno oczekiwać czegoś więcej” – zauważa inny komentujący.

    „Nie mamy kreatywnego zawodnika w środku pola. Jeśli tak dalej będziemy rozgrywać piłkę, to zamiast walki o czołowe miejsca czeka nas walka o utrzymanie” – podsumowuje kibic.

    Po pierwszej kolejce w Szczecinie dominuje więc nie tylko rozczarowanie wynikiem, ale przede wszystkim obawa, że nowy sezon może wyglądać podobnie do poprzedniego.

    Czytaj także

    Reklama