W klubie zapadła jasna decyzja w sprawie głośnego nazwiska z Manchesteru City. Co ciekawe, wewnątrz drużyny pojawiały się głosy, że taki ruch miałby sens.

    Real Madryt nie ruszy po pomocnika Man City

    Real Madryt nie planuje letniego transferu Rodriego z Manchesteru City. Jak poinformował The Athletic, władze hiszpańskiego klubu jednoznacznie odcięły się od takiego ruchu i nie zamierzają rozpoczynać negocjacji w sprawie reprezentanta Hiszpanii.

    Reklama

    To stanowisko pojawiło się mimo kolejnych medialnych spekulacji. Z przekazu płynącego ze wszystkich szczebli administracyjnych Realu wynika, że klub nie ma żadnego zamiaru podejmować działań w kierunku sprowadzenia pomocnika.

    Według tych doniesień w klubie panuje nawet duże niezadowolenie z tego, że nazwisko Rodriego było regularnie łączone z Realem Madryt w trakcie obecnego letniego okna transferowego.

    Czytaj także

    Rodri doceniany w szatni Realu Madryt

    Inaczej sytuację mieli oceniać niektórzy doświadczeni piłkarze pierwszej drużyny. Wewnętrznie mieli oni pozytywnie wypowiadać się o profilu zawodnika Manchesteru City i uważać, że jego przyjście byłoby korzystne dla zespołu.

    Rodri miał być postrzegany jako piłkarz, który mógłby dobrze ustabilizować środek pola po zakończeniu kariery przez Toniego Kroosa i odejściu Luki Modricia. Mimo to Florentino Perez i klubowy zarząd nie zmieniają planu działania. Sam zawodnik, którego kontrakt z Manchesterem City obowiązuje do 2027 roku, ma być otwarty na grę na Santiago Bernabeu, ale tego lata drzwi pozostają zamknięte.

    Reklama