W Madrycie zapadła jasna decyzja na temat przyszłości jednego z ofensywnych graczy. Mimo zainteresowania z rynku jego plan na najbliższe miesiące pozostaje niezmienny.

    Real Madryt chce go zatrzymać

    Brahim Diaz nie zamierza odchodzić z Realu Madryt w letnim oknie transferowym. Jak poinformował SPORT, reprezentant Maroka chce zostać w klubie i ma też podpisać nowy kontrakt.

    Reklama

    Piłkarz wyznaczył sobie dwa główne cele. Pierwszy to pomoc reprezentacji Maroka w awansie do półfinału mundialu 2026. Drugi to kontynuowanie gry w Realu Madryt także w sezonie 2026/27.

    Brahim zostawił już za sobą rozczarowanie po finale Pucharu Narodów Afryki, w którym był mocno krytykowany po niewykorzystanym decydującym rzucie karnym. Na trwających mistrzostwach świata znów stał się kreatywnym liderem swojej kadry.

    Czytaj także

    Brahim Diaz ważny dla Realu Madryt i Maroka

    Podczas mundialu Maroko mocno korzysta z jego kreatywności i gry między liniami, zwłaszcza że z powodu kontuzji niedostępny jest napastnik Ismail Saibiri. Brahim nie jest głównym źródłem goli swojej drużyny, ale zanotował już cztery asysty.

    Jego pozycja na Santiago Bernabeu także wyraźnie wzrosła. Nowy trener Jose Mourinho chce mieć go w kadrze po najlepszym sezonie zawodnika w Realu Madryt. Brahim rozegrał 42 mecze i 1680 minut, strzelił dwa gole oraz dołożył dziewięć asyst. Mimo zainteresowania ze strony klubów Premier League i Serie A, z Juventusem na czele, nie chce odchodzić i wierzy, że po mundialu może na stałe wywalczyć miejsce w podstawowym składzie.

    Reklama