Hiszpański pomocnik znalazł się w centrum ważnych decyzji przed nowym sezonem. Najnowsze doniesienia mogą mocno wpłynąć na jego przyszłość i plany dwóch wielkich klubów.

    Rodri wstrzymuje plany Realu Madryt i Manchesteru City

    Rodri ma przejść operację pleców. Jak poinformował The Athletic, hiszpański pomocnik Manchesteru City będzie musiał poddać się zabiegowi po urazie kręgosłupa, a data jego powrotu na boisko na razie nie jest znana.

    Reklama

    Prognoza dotycząca przerwy ma zostać określona dopiero po operacji. To oznacza, że zawodnik może stracić dużą część pierwszej części nowego sezonu. Manchester City rozpocznie nowe rozgrywki meczem u siebie z Bournemouth 23 sierpnia.

    Ta sytuacja ma też znaczenie w kontekście możliwego transferu. W ostatnich dniach nazwisko Rodriego było przedmiotem dyskusji we władzach Realu Madryt. Część działaczy miała naciskać, by przekonać Florentino Pereza do próby sprowadzenia piłkarza z Manchesteru City.

    Real Madryt obserwował Rodriego, Manchester City czekał na decyzję

    Według tych doniesień Perez analizował, jakie są możliwości przeprowadzenia takiej operacji, ale nie dał jeszcze zielonego światła. Na korzyść Realu Madryt mogła działać także sytuacja kontraktowa zawodnika, bo jego umowa wygasa 30 czerwca 2027 roku.

    Sam Rodri miał marzyć o grze w Realu Madryt i zaakceptować możliwość rozpoczęcia rozmów. Równocześnie Manchester City czekał na odpowiedź kandydata do Złotej Piłki w sprawie propozycji przedłużenia kontraktu. Teraz operacja może wyraźnie zmienić całą sytuację.

    Reklama