Wisła Kraków była łączona z transferem Iviego Lopeza, ale Jarosław Królewski szybko uciął spekulacje. Prezes „Białej Gwiazdy” odniósł się do medialnych doniesień jednym słowem.

    Wisła Kraków mówi „nie” ws. Iviego Lopeza

    Wisła Kraków została połączona z Ivim Lopezem, którego kontrakt z Rakowem Częstochowa wygasa po sezonie. Według informacji kanału „NaWylot” klub miał już kontaktować się z Hiszpanem i przeprowadzić wstępne rozmowy.

    Reklama

    Były król strzelców Ekstraklasy wzbudza spore zainteresowanie na rynku. Oprócz Wisły Kraków jego sytuację mają monitorować także Legia Warszawa oraz kluby z bardziej egzotycznych kierunków.

    Do medialnych doniesień szybko odniósł się jednak Jarosław Królewski. Prezes Wisły Kraków odpowiedział na portalu X na wpis Kamila Głębockiego dotyczący możliwego transferu.

    – Nie – napisał krótko Królewski.

    Tym samym wiele wskazuje na to, że Wisła Kraków nie prowadzi działań mających na celu sprowadzenie gwiazdy Rakowa Częstochowa. Ivi Lopez po zakończeniu sezonu najprawdopodobniej opuści klub z Częstochowy, z którym zdobył mistrzostwo Polski i status jednej z największych gwiazd Ekstraklasy.

    W obecnym sezonie Hiszpan rozegrał 25 spotkań we wszystkich rozgrywkach. Zdobył pięć bramek i zanotował kilka ważnych występów po powrocie po poważnej kontuzji.

    Reklama