Wisła Kraków w ostatnich dniach była łączona z Zoranem Arseniciem i Michałem Chrapkiem. Potencjalne transfery do Białej Gwiazdy szybko zdementował Jarosław Królewski. Właściciel ujawnił, jakie wytyczne ma pion sportowy przed nadchodzącym letnim oknem transferowym.

    Królewski zdradził wytyczne na transfery Wisły Kraków

    Wisła Kraków jest już jedną nogą w PKO BP Ekstraklasie. O powrocie do elity marzą od czterech lat, ale dopiero teraz mogą urzeczywistnić marzenia. Przewaga w tabeli Betclic 1. Ligi jest na tyle bezpieczna, że lada moment będą mogli świętować powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej.

    Reklama

    Awans do Ekstraklasy wiąże się oczywiście z potrzebą wzmocnienia zespołu. Kadra krakowskiego klubu i tak już jest bardzo mocna, więc rewolucji raczej nie ma co się spodziewać. Na papierze Biała Gwiazda ma lepszą drużynę niż nie jeden zespół z Ekstraklasy. W mediach pojawiły się doniesienia o dwóch nazwiskach. Z klubem łączeni byli Zoran Arsenić oraz Michał Chrapek. Ten pierwszy gra w Rakowie Częstochowa, ale niebawem wygasa mu kontrakt. Z kolei drugi jest piłkarzem Piasta Gliwice i jemu również wygasa umowa. Dodajmy, że Chorwat ma 31 lat, a Polak 34 lata. Okazuje się, że wiek od razu skreśla ich z listy transferowej.

    Jarosław Królewski szybko zdementował doniesienia o dwóch wspomnianych wyżej transferach. Jednocześnie ujawnił jedną z wytycznych pionu sportowego odnośnie transferów. Wisła Kraków nie sprowadza zawodników powyżej 28. roku życia z małymi wyjątkami.

    „Generalnie – dział sportowy ma zakaz ściągania zawodników 28+ z wyjątkami – bardzo mocno uzasadnionymi. Więc mogą zdarzyć się wyjątki” – napisał Jarosław Królewski.

    Reklama