Wisła Kraków kontaktowała się z Zoranem Arseniciem. Były obrońca Białej Gwiazdy ma jednak trafić do Legii Warszawa.

    Wisła Kraków szuka wzmocnień w obronie

    Wisła Kraków jest liderem pierwszej ligi i coraz wyraźniej zmierza w stronę Ekstraklasy. Awans oznaczałby konieczność wzmocnienia kadry, zwłaszcza w formacji defensywnej. To tam klub ma szukać nowych rozwiązań na kolejny sezon.

    Reklama

    Jednym z nazwisk, które pojawiły się w tym kontekście, jest Zoran Arsenić. Chorwat zna Kraków bardzo dobrze, bo grał przy Reymonta w latach 2017-2019. W barwach Wisły rozegrał 46 meczów, zdobył trzy bramki i zanotował sześć asyst.

    Kontakt w sprawie ewentualnego powrotu miał nawiązać dyrektor sportowy Vullnet Basha. Do transferu jednak nie dojdzie, co wcześniej sugerował już Jarosław Królewski.

    Arsenić blisko Legii Warszawa

    Wszystko wskazuje na to, że Arsenić zamiast do Wisły trafi do Legii Warszawa. Tam miałby ponownie pracować z Markiem Papszunem, którego zna z Rakowa Częstochowa.

    Ten kierunek jest logiczny. Obaj sięgali razem po mistrzostwo Polski, a 31-letni obrońca ma ogromne doświadczenie w Ekstraklasie. Jego bilans to 194 mecze, sześć goli i dziesięć asyst.

    Dla Wisły byłby to ciekawy ruch, ale temat wygląda na zamknięty. Krakowianie muszą więc szukać dalej, bo po awansie defensywa będzie jedną z formacji wymagających najpilniejszych korekt.

    Reklama