Lech nadal faworytem, Górnik coraz bliżej
Górnik Zabrze świetnie rozpoczął sezon i po ośmiu kolejkach ma na koncie siedem zwycięstw. Taka seria sprawiła, że Zabrzanie bardzo mocno poprawili swoje notowania w symulacjach dotyczących walki o mistrzostwo Polski.
Według najnowszych wyliczeń Football Meets Data największe szanse na tytuł ma jednak nadal Lech Poznań. Prawdopodobieństwo mistrzostwa Kolejorza oszacowano na 44 procent.
Tuż za nim znajduje się Górnik Zabrze z wynikiem 31 procent. To już bardzo poważna pozycja i wyraźny sygnał, że model traktuje obecną formę zespołu z Zabrza jako coś więcej niż tylko udany początek rozgrywek.
Dalej różnice są już znacznie większe. Legia Warszawa otrzymała 10 procent szans na pierwsze miejsce, Jagiellonia Białystok 5 procent, a Wisła Kraków 3 procent.
Górnik wyrósł na realnego kandydata do tytułu
Największe wrażenie robi przede wszystkim tempo, w jakim Górnik przesunął się w górę prognoz. Siedem zwycięstw w ośmiu kolejkach sprawiło, że Zabrzanie są dziś jednym z dwóch wyraźnie najlepiej ocenianych zespołów.
Lech pozostaje liderem symulacji, ale przewaga nad Górnikiem nie jest już duża. Różnica między nimi wynosi 13 punktów procentowych.
Na tym etapie sezonu takie wyliczenia oczywiście mogą się jeszcze mocno zmieniać, ale jedno jest już widoczne: model nie traktuje Górnika jako chwilowej sensacji. Zabrzanie zostali uwzględnieni jako realny kandydat do mistrzostwa, a ich obecna pozycja w prognozach jest zdecydowanie mocniejsza niż Legii, Jagiellonii czy Wisły.