Julian Alvarez wciąż ma niejasną przyszłość
Julian Alvarez był jednym z najgłośniejszych nazwisk ostatniego okna transferowego. Z opisu sytuacji wynika, że zawodnik próbował wymusić transfer do Barcelony, ale ostatecznie pozostał w Atletico Madryt.
Relacje między piłkarzem a klubem mają pozostawać napięte. Mimo tego napastnik wystąpił już w trzech meczach w nowym sezonie. W spotkaniu z Liverpoolem rozegrał pełne 90 minut.
Najważniejszą przeszkodą przy ewentualnym transferze do Barcelony była klauzula wykupu zapisana na poziomie 500 milionów euro. To właśnie ten zapis miał zablokować ruch katalońskiego klubu.
Atletico stawia Alvarezowi konkretny wymóg
Według El Chiringuito prezes Atletico Madryt Gil Marin miał obiecać Alvarezowi obniżenie kwoty klauzuli, ale tylko pod jednym warunkiem. Napastnik musi zdobyć co najmniej 20 bramek w tym sezonie.
To może sugerować, że Atletico bierze pod uwagę odejście zawodnika dopiero po zakończeniu sezonu, a niekoniecznie już w zimowym oknie transferowym.