Widzew Łódź odpadł z Pucharu Polski po porażce z Koroną Kielce. Jan Tomaszewski ostro ocenił sytuację klubu i wskazał człowieka, który jego zdaniem może pomóc Widzewowi.

    Tomaszewski wskazał Bońka

    Widzew Łódź znalazł się w trudnym momencie. Drużyna odpadła z Pucharu Polski po porażce z Koroną Kielce, a słabe wyniki coraz mocniej irytują kibiców i byłych piłkarzy związanych z łódzką piłką.

    Reklama

    Głos w sprawie zabrał Jan Tomaszewski. Były reprezentant Polski w rozmowie z „Super Expressem” nie ukrywał rozczarowania tym, jak wygląda obecnie sytuacja Widzewa mimo dużych pieniędzy inwestowanych w klub.

    Tomaszewski uważa, że przy Piłsudskiego potrzebna jest osoba z dużym doświadczeniem i autorytetem. Wskazał przy tym konkretne nazwisko – Zbigniewa Bońka.

    – Tylko on ich uratuje – stwierdził Jan Tomaszewski.

    Zdaniem byłego bramkarza reprezentacji Polski Boniek mógłby uporządkować funkcjonowanie klubu i wykorzystać swoje doświadczenie zdobyte zarówno jako piłkarz, jak i działacz.

    Czytaj także

    Zbigniew Boniek kandydatem Tomaszewskiego

    Boniek jest jedną z największych postaci w historii Widzewa. To właśnie w Łodzi budował swoją pozycję przed transferem do Juventusu, a później przez lata pełnił ważne funkcje w polskiej piłce.

    Tomaszewski patrzy na jego kandydaturę przede wszystkim przez pryzmat doświadczenia w zarządzaniu i znajomości realiów futbolu. W jego ocenie Widzew potrzebuje dziś kogoś, kto potrafiłby uporządkować projekt i nadać mu właściwy kierunek.

    Na razie nie ma informacji, by władze klubu prowadziły rozmowy z Bońkiem w sprawie objęcia funkcji prezesa. To wyłącznie propozycja Tomaszewskiego, ale pojawiła się w momencie, gdy presja wokół Widzewa wyraźnie rośnie.

    Reklama