Wnioski po meczu z Rumunią
Po wygranej 6:0 z Rumunią atmosfera nieco się uspokoiła. Po czerwonej kartce Dragusina zagraliśmy bez kompleksów, ofensywnie, z ciągiem na bramkę rywali. Trzeba to docenić, ponieważ nie sztuką jest wykorzystać rzut karny, a potem bronić się przez 70 minut. Na szczęście nasi piłkarze nie podeszli do tej sytuacji minimalistycznie – wciąż atakowali bramkę rywali, stwarzali kolejne sytuacje oraz wykorzystywali koszmarne błędy Rumunów w defensywie. Warto także wspomnieć, że ostatnio różnicą 6 goli wygraliśmy z San Marino (7:1) we wrześniu 2021 r., z kolei szóstkę drużynie „nie amatorskiej” strzeliliśmy na wyjeździe Armenii (1:6, październik 2017 r.). Skoro wynik spotkania jest najlepszy od lat, a rywal – może nie z najwyższej półki, lecz też nie z najniższego szeregu – to czy mamy powody do niepokoju przed rewanżem z Bośnią?
Weźmy pod uwagę początek meczu, gdy graliśmy jeszcze 11 vs 11. Rumuni oddali 3 strzały celne, w tym po stałym fragmencie gry. W kolejnym spotkaniu rywale stwarzają okazję ze stojącej piłki. W meczu z Bośniakami błędy w kryciu mogą nam nie ujść na sucho.
O co gramy z Bośnią?
Bośniacy w meczu z reprezentacją Szwecji pożegnali legendę kadry, Edina Dzeko. Myślami będą już przy zdobywaniu kolejnych punktów w Lidze Narodów. Do tej pory udało im się zebrać pięć (remisy z Polską i Szwecją oraz wygrana z Rumunią). Co to dla nas oznacza? Porażka Polski prawdopodobnie przekreśli nasze szanse na zajęcie 2. miejsca w grupie. Wtedy będziemy losowani z 3 koszyka el. do Euro 2028. Wygrana, o którą nie będzie łatwo, bardzo nas przybliży do 2 koszyka, natomiast w przypadku remisu sprawa pozostaje otwarta, choć Bośniacy będą wciąż faworytem w tym wyścigu. Oczywiście na listopadowym zgrupowaniu sytuacja może się odwrócić, ale to są najbardziej prawdopodobne scenariusze.
Z powodu uzbieranych żółtych kartek nie zagra w tym meczu nasz kapitan, Robert Lewandowski. Poza nim na boisko w Zenicy powinni wybiec ci sami zawodnicy, może poza Karolem Świderskim. Zatem do jedenastki ponownie wskoczy Mateusz Żukowski. Za Świderskiego może wskoczyć Skóraś, a Szymański zostanie przesunięty bliżej środka.
Przewidywany skład
Bułka – Cash, Bednarek, Kiwior, Frankowski – Skóraś, Zieliński, Nowak, Szymański, Zalewski – Żukowski
T