Jeremy Jacquet udanie wszedł do Liverpoolu, a dobrą formę pokazał także w reprezentacji Francji. Po meczu z Włochami 21-latka bardzo wysoko ocenił selekcjoner Zinedine Zidane.

    Zidane wysoko ocenił występ Jacqueta

    Jeremy Jacquet nadal zbiera dobre recenzje po początku gry w Liverpoolu. 21-letni defensor potwierdził swoją formę także w reprezentacji Francji, gdzie wystąpił przeciwko Włochom i po tym spotkaniu został publicznie pochwalony przez Zinedine’a Zidane’a.

    Reklama

    – Był bardzo dobry. Bardzo, bardzo dobry – powiedział Zinedine Zidane.

    Selekcjoner Francuzów zwrócił uwagę nie tylko na ogólny poziom gry obrońcy, ale też na konkretne elementy jego występu. Podkreślił odwagę w bronieniu daleko od własnej bramki oraz skuteczność w pojedynkach, co dobrze wpisywało się w sposób gry wymagany przez szkoleniowca.

    – Odważny. Nie bał się wychodzić bardzo daleko. Bardzo dobry w pojedynkach. Znów był bardzo dobry. Powiedziałem to cztery razy – dodał.

    Czytaj także

    Sam piłkarz mówi o grze bez presji

    Sam Jacquet przyznał, że pobyt na zgrupowaniu reprezentacji Francji wypada dla niego nawet lepiej, niż zakładał. Dla młodego zawodnika ważne jest samo codzienne funkcjonowanie wśród czołowych piłkarzy kadry i możliwość zbierania doświadczeń na najwyższym poziomie.

    – Jest jeszcze lepiej, niż sobie wyobrażałem. Trenowanie z tyloma świetnymi piłkarzami to po prostu wielka przyjemność. Staram się korzystać z każdej chwili – przyznał Jeremy Jacquet.

    Obrońca odniósł się też do ustawienia Francji. Wyjaśnił, że wysoka gra bez piłki była bezpośrednim poleceniem trenera, a on sam koncentrował się na realizacji tych założeń. Z jego słów wynika, że w takiej roli czuje się swobodnie i nie odczuwa dodatkowego ciężaru.

    – To było polecenie od trenera. Kazał mi bardzo wysoko doskakiwać i nie oglądać się za siebie – wyjaśnił.

    – Po prostu wykonywałem to polecenie… Jestem całkiem zadowolony. Nie czuję presji. Po prostu gram w swoją piłkę – dodał.

    Reklama