Thomas Tuchel odsłonił powody swojej decyzji przed meczem Anglii z Chorwacją. Selekcjoner postawił na Jarella Quansaha kosztem Trenta Alexandra-Arnolda.

    Quansah zamiast Alexandra-Arnolda przeciwko Chorwacji

    Thomas Tuchel wyjaśnił, dlaczego Trent Alexander-Arnold nie znalazł się w wyjściowym składzie reprezentacji Anglii na sobotni mecz Ligi Narodów z Chorwacją. Jak podało Sports Mole, selekcjoner zdecydował się na Jarella Quansaha, który zagrał na prawej stronie defensywy.

    Reklama

    Jeszcze we wtorek piłkarz Realu Madryt wystąpił od początku w wygranym 2:0 spotkaniu z Czechami i zaliczył asystę przy golu Anthony’ego Gordona. Mimo to w kolejnym meczu Tuchel dokonał zmiany i tym razem postawił na zawodnika Bayeru Leverkusen.

    – To była wyrównana decyzja i postawiliśmy na Jarella od początku. Po tej stronie było dużo bronienia przeciwko Perisiciowi, a Jarell dobrze współpracował z Bukayo. Mamy Trenta jako opcję z ławki – powiedział Thomas Tuchel.

    Czytaj także

    Z wypowiedzi selekcjonera wynika, że kluczowe były względy defensywne. Quansah, który wcześniej występował także jako środkowy obrońca, miał dać więcej zabezpieczenia w pojedynkach po stronie, na której operował Ivan Perisić. Tuchel zwrócił też uwagę na współpracę z Bukayo Saką.

    Zmiana na prawej obronie była jedną z pięciu roszad w składzie Anglii. Do jedenastki wrócili również Alex Scott, Jordan Pickford, Ezri Konsa i Jude Bellingham. Już przed przerwą decyzje trenera przyniosły efekt, bo Anglicy objęli prowadzenie po trafieniach Harry’ego Kane’a i Bellinghama.

    Dla Alexandra-Arnolda oznaczało to powrót do roli rezerwowego mimo udanego występu kilka dni wcześniej. Tuchel nie zamknął mu jednak drogi do gry w tym spotkaniu, podkreślając, że zawodnik pozostaje ważną opcją do wejścia z ławki.

    Reklama