FC Barcelona ma koncentrować się na zabezpieczeniu przyszłości obecnych zawodników, a nie na zimowych transferach. Nieoficjalnie wszystko jest już przygotowane pod nowe umowy dla Raphinhi, Marca Bernala i Xaviego Esparta.

    Trzy nazwiska wysoko na liście FC Barcelony

    FC Barcelona ma być gotowa do sfinalizowania trzech ważnych przedłużeń kontraktów. Według barcauniversal.com wszystko jest przygotowane pod nowe umowy dla Raphinhi, Marca Bernala i Xaviego Esparta. To na razie doniesienie nieoficjalne, ale kierunek działań klubu wydaje się jasny: priorytetem ma być utrzymanie obecnego trzonu kadry.

    Reklama

    W centrum uwagi znajduje się Raphinha. Brazylijczyk bardzo dobrze wszedł w sezon i ma już 14 goli we wszystkich rozgrywkach. W przekazanych informacjach podkreślono, że jego odnowienie kontraktu jest dla władz klubu sprawą szczególnie ważną. Znaczenie ma też fakt, że przed negocjacjami skrzydłowy miał zdecydować się na współpracę z nowym agentem.

    Na liście są również Marc Bernal i Xavi Espart. Bernal jest wskazywany jako jeden z najciekawszych wychowanków La Masii, a w jego przypadku rozmowy mają już posuwać się naprzód. Espart z kolei miał mocno wejść w obecne rozgrywki i wypracować sobie miejsce w zespole Hansiego Flicka dzięki uniwersalności oraz spokojowi w grze.

    Czytaj także

    Klub stawia na ciągłość, ale musi uważać na finanse

    Z przedstawionych informacji wynika, że w FC Barcelonie większy nacisk kładzie się teraz na zabezpieczenie przyszłości kluczowych piłkarzy niż na szukanie nowych nazwisk przed zimowym oknem transferowym. To miałoby być istotnym elementem planowania kolejnych miesięcy po bardzo dobrym początku sezonu.

    Jednocześnie sytuacja finansowa pozostaje ważnym tłem dla całej sprawy. Klub ma już mierzyć się z rosnącą listą płac, dlatego ewentualne nowe warunki, zwłaszcza dla zawodnika o pozycji Raphinhi, muszą mieścić się w ograniczeniach Financial Fair Play. Dla Katalończyków dopięcie tych trzech spraw oznaczałoby jednak nie tylko zabezpieczenie teraźniejszości, ale też wzmocnienie planu budowanego wokół obecnej kadry i młodych graczy.

    Reklama