FC Barcelona ma dziś przewagę w walce o finał
Spotify Camp Nou jest obecnie głównym kandydatem do organizacji finału Ligi Mistrzów 2 czerwca 2029 roku. Jak podaje Mundo Deportivo, kandydatura FC Barcelony ma dziś w oczach UEFA mocniejszą pozycję niż Wembley.
Oficjalną ofertę katalońskiego klubu wspierają rada miejska Barcelony, rząd Katalonii, hiszpańska federacja RFEF oraz rząd Hiszpanii. Ostateczna decyzja ma zostać ogłoszona we wtorek 15 września podczas posiedzenia Komitetu Wykonawczego UEFA w Salonikach.
Dla UEFA duże znaczenie ma skala obiektu po zakończeniu prac. Ukończony Camp Nou ma pomieścić 104 600 widzów, co uczyni go największym stadionem piłkarskim w Europie. Rozbudowana zostanie też strefa VIP, z 2500 do 9400 miejsc, dzięki nowemu podwójnemu pierścieniowi lóż między drugą i trzecią trybuną.
Wembley ma argumenty, ale Camp Nou też
Nowe Wembley, otwarte w 2007 roku, ma pojemność 90 tysięcy miejsc. Stadion w Londynie gościł już finały Ligi Mistrzów w 2011, 2013 i 2024 roku. Dodatkowo rok przed finałem edycji 2028/29 odbędą się tam oba półfinały i finał mistrzostw Europy.
UEFA nie traktuje trwającej jeszcze przebudowy Camp Nou jako przeszkody. Federacja dobrze zna projekt modernizacji, w tym plan montażu dachu latem przyszłego roku. Jej przedstawiciele regularnie odwiedzali plac budowy, także w kontekście powrotu stadionu do meczów Ligi Mistrzów w grudniu 2025 roku. Atutem Barcelony mają być również możliwości lotniskowe i hotelowe. Camp Nou gościł wcześniej dwa finały tych rozgrywek: w 1989 roku AC Milan wygrał tam ze Steauą Bukareszt 4:0, a w 1999 roku Manchester United pokonał Bayern Monachium 2:1.