Analityk Legii złapany na gorącym uczynku. Podglądał Śląsk
Legia Warszawa udanie rozpoczęła sezon i przewodzi stawce w PKO BP Ekstraklasie. W najbliższy weekend podopieczni Marka Papszuna rozegrają kolejne ligowe spotkanie. Tym razem ich rywalem będzie Śląsk Wrocław, z którym zmierzą się przed własną publicznością. Przed meczem doszło do szokującej sytuacji.
Analityk stołecznego klubu Dominik Ciarkowski podglądał rywala podczas jednego z treningów. Został przyłapany na gorącym uczynku, a następnie szybko opuścił miejsce pracy.
Całą sytuację ujawnił Piotr Potępa. Legia zebrała zasłużoną krytykę w mediach za zachowanie jednego z członków sztabu. Do sprawy odniósł się także Ante Simundza, którego z konferencji zacytował Piotr Janas.
Tylko w Polsce zetknąłem się z czymś takim, że ktoś przyjeżdża i nagrywa treningi. Sam nigdy bym się do tego nie posunął – skomentował całe zajście Ante Simundza.
Spotkanie Legia – Śląsk odbędzie się w piątek (28 sierpnia) o godzinie 20:30.