Real Madryt znów ma temat do rozwiązania na lewej obronie. Po ostatnim meczu sygnał jest jasny, a jeden z piłkarzy może mieć coraz większy problem także w kontekście kadry.

    Real Madryt dostał wyraźny sygnał po meczu z Realem Sociedad

    José Mourinho bardzo szybko ocenił sytuację Álvaro Carrerasa. W meczu z Realem Sociedad hiszpański obrońca wyszedł w podstawowym składzie, ale został zmieniony już w przerwie. Jego miejsce zajął Marc Cucurella, który mimo że nie jest jeszcze w pełni gotowy, zostawił po sobie znacznie lepsze wrażenie.

    Reklama

    Carreras nie wykorzystał więc okazji, by umocnić swoją pozycję i pokazać, że może być ważnym zawodnikiem Realu Madryt. W dodatku przy golu Luki Sucicia to właśnie on odpowiadał za krycie, które ostatecznie zawiodło. Portugalski trener zareagował od razu i postawił na nowy nabytek, który według opisu ze źródła daje drużynie więcej pewności w defensywie i większe wsparcie w ataku.

    Cucurella był blisko gola już kilka minut po wejściu na boisko, ale zatrzymał go Álex Remiro. Wszystko wskazuje na to, że były piłkarz Manchesteru United, Granady, Benfiki i Preston North End może mieć w tym sezonie trudności z wywalczeniem ważnej roli na Santiago Bernabéu.

    Carreras oddala się także od reprezentacji Hiszpanii

    Według nieoficjalnych informacji przekazanych przez „Tuttosport”, Luis de la Fuente nie ma obecnie Carrerasa w swoich planach. Selekcjoner wcześniej konsekwentnie stawiał na Marca Cucurellę i Alejandro Grimaldo na lewej stronie, mimo że w pewnym momencie pojawiały się głosy, by dać szansę zawodnikowi Realu Madryt.

    Na razie niewiele wskazuje na to, by Carreras szybko wrócił do gry dla seniorskiej reprezentacji Hiszpanii. Grał wcześniej w młodszych kadrach, ale obecna sytuacja klubowa i decyzje Mourinho nie działają na jego korzyść.

    Czytaj także

    Reklama