De Bruyne widzi wyraźną zmianę po zmianie trenera
Kevin De Bruyne szeroko opowiedział o swojej sytuacji w Napoli w rozmowie z „Corriere dello Sport”. Belg przyznał, że nie zbudował bliskiej relacji z Antonio Conte, ale podkreślił, że nie robi z tego problemu. Jak zaznaczył, w piłce to normalne, że nie z każdym trenerem znajduje się wspólny język.
Pomocnik wskazał też najważniejszą różnicę między Conte a Massimiliano Allegrim. Według niego poprzedni szkoleniowiec był bardzo sztywny i skupiony głównie na relacjach czysto zawodowych. De Bruyne ocenił, że u Conte liczyła się przede wszystkim piłka i brakowało bardziej osobistego kontaktu z zawodnikami.
Inaczej ocenia początki pracy z Allegrim. Belg powiedział, że nowy trener jest bardziej swobodny, mniej formalny i z tego, co już zauważył, przywiązuje większą wagę do relacji międzyludzkich. Dodał też, że każdy szkoleniowiec pracuje inaczej, a on sam w karierze spotkał wielu różnych trenerów.
Napoli usłyszało też jasny sygnał w sprawie przyszłości
De Bruyne stanowczo zaprzeczył, by latem chciał odejść z Napoli. Przyznał, że nigdy czegoś takiego nie powiedział, a wokół jego osoby pojawiało się wiele spekulacji. Zaznaczył, że jest osobą bezpośrednią, co nie zawsze podoba się innym, a do tego bardzo ceni prywatność swojej rodziny.
Belg odniósł się również do swojej przyszłości i ewentualnego zakończenia kariery. Przyznał, że czasem o tym myśli, zwłaszcza w kontekście dzieci i dalszych decyzji życiowych, ale podczas ostatniej przerwy spowodowanej urazem nie rozważał odwieszenia butów na kołek. De Bruyne ma obecnie 199 goli w zawodowej karierze. Jubileuszowe trafienie może paść wkrótce, bo jego ostatnia bramka dała Napoli zwycięstwo 2:0 z Genoą na inaugurację sezonu. Na koniec pochwalił też Gabriela Jesusa, który według nieoficjalnych informacji z Football Italia jest łączony z Napoli. De Bruyne ocenił, że Brazylijczyk mógłby pomóc drużynie dzięki jakości, wszechstronności i doświadczeniu.