Haaland pochwalił Kiwiora
Manchester City rozpoczął fazę ligową Ligi Mistrzów od zwycięstwa 2:0 nad FC Porto. Oba gole dla Obywateli strzelił Erling Haaland, a przez całe spotkanie przeciwko niemu rywalizował Jakub Kiwior.
Polak rozegrał pełne 90 minut i choć przy pierwszym trafieniu przegrał z Norwegiem pojedynek w powietrzu, jego występ został oceniony pozytywnie. Po meczu sam Haaland zwrócił uwagę na grę reprezentanta Polski.
– Słowa uznania dla Kiwiora. Prawdopodobnie miał najwięcej kontaktów z piłką w całym zespole. Grają naprawdę dobrą piłkę, jestem pod dużym wrażeniem – powiedział Haaland w rozmowie z Canal+ Sport.
Dla Kiwiora takie słowa mają dodatkową wagę, bo mierzył się z jednym z najgroźniejszych napastników świata. Haaland wykorzystał swoje sytuacje, ale poza akcjami bramkowymi Polak długo prezentował się solidnie na tle bardzo wymagającego rywala.
Czytaj także
Kiwior wyróżniony mimo porażki
Dobre wrażenie po występie stopera Porto mieli również portugalscy dziennikarze. Tamtejsze media zwracały uwagę, że pod nieobecność Jana Bednarka Kiwior był liderem defensywy i brał na siebie dużą odpowiedzialność przy wyprowadzaniu piłki.
Reprezentant Polski dobrze zna Haalanda jeszcze z czasów gry w Premier League. Przed przeprowadzką do Porto występował w Arsenalu, więc pojedynki z napastnikiem Manchesteru City nie były dla niego nowością.