Ruud Nijstad potwierdził, że latem znalazł się na radarze Barcelony. Transfer nie doszedł do skutku, bo Twente nie zgodziło się na odejście młodego stopera.

    Ruud Nijstad potwierdził kontakt z Barceloną

    Ruud Nijstad przyznał, że latem prowadzone były rozmowy w sprawie jego możliwego transferu do FC Barcelony. Jak podało Voetbal, 18-letni środkowy obrońca Twente otwarcie mówił o zainteresowaniu ze strony katalońskiego klubu i nie ukrywał, że była to dla niego wyjątkowa sytuacja.

    Reklama

    Holender powiedział, że zainteresowanie ze strony Barcelony było czymś szczególnym. Przyznał też, że jeśli taki klub chce piłkarza, to jest to powód do dumy. Dodał również, że wie o kontakcie między klubami, natomiast pozostałe sprawy zostawił swojemu agentowi.

    Z informacji wynika, że Barcelona złożyła Twente ofertę w wysokości 8 milionów euro, ale została ona odrzucona. Klub z Holandii postanowił zatrzymać zawodnika, który następnie przedłużył kontrakt do 20 czerwca 2029 roku.

    Twente zatrzymało stopera na kolejny sezon

    Nijstad zaznaczył, że od początku było dla niego jasne, iż Twente nie pozwoli mu odejść. Podkreślił też, że sam dobrowolnie przedłużył umowę i jest z tego zadowolony. Jednocześnie przyznał, że Barcelona to dla niego „największy klub świata” i taka sytuacja naturalnie pobudza ciekawość.

    Trener Twente Erik ten Hag potwierdził z kolei, że wokół zawodnika jest duże zainteresowanie ze strony wielu dużych klubów. Dodał, że przynajmniej w tym sezonie piłkarz chce kontynuować swoją drogę w Twente, a to, co wydarzy się później, pozostaje otwarte.

    Czytaj także

    Reklama