Łatwiejsza droga do Champions Leauge
Awans Polski z 15 na 12 miejsce w rankingu UEFA przyniósł naszym pucharowiczom olbrzymie ułatwienia. Najbardziej skorzysta na nich mistrz kraju.
Zwycięzca Ekstraklasy zacznie bowiem zmagania od czwartej rundy eliminacji LM. To duża zmiana, bo dotychczas zaczynał od drugiego etapu.
W tej sytuacji mistrza Polski dzieli tylko jeden dwumecz od piłkarskiego raju. W najgorszym przypadku wystąpi w Lidze Europy. A do gry przystąpi dopiero 17 sierpnia.
Od czasu gdy Legia Warszawa grała w Lidze Mistrzów, tylko jednej polskiej drużynie udało się dotrzeć tam, gdzie teraz zaczynamy. Był to Raków Częstochowa w sezonie 2023/24. Medaliki uległy wtedy jednak Kopenhadze (0:1,1:1).

Wicemistrz Polski jak do tej pory będzie zaczynać od drugiej rundy kwalifikacji.
Bliżej Ligi Europy
Zmiany czekają także zdobywcę Pucharu Polski oraz trzecią drużynę ligi.
Drużyna, która zatriumfuje na Narodowym zacznie eliminacje od play-offu LE. Oznacza to brak konieczności przechodzenia trzeciej rundy.

Brązowi medaliści Ekstraklasy wciąż będą zaczynać od drugiego etapu kwalifikacji. Zmienią jednak szyld rozgrywek, bo będzie to druga runda Ligi Europy a nie jak dotychczas Konferencji. Da to nie tylko możliwość awansu do bardziej prestiżowych rozgrywek, ale także drugą szansę w razie ewentualnego potknięcia.
Czwarta ekipa ligi nie doświadczy żadnych zmian. Będzie startować od drugiej rundy eliminacji LK.