Arsenal wygrał z Evertonem 2:0, ale po końcowym gwizdku więcej mówi się o stanie zdrowia Declana Rice’a. Pomocnik był widziany z grymasem bólu i trzymał się za tył uda przed zejściem z boiska.

    Rice zszedł z boiska po sygnałach bólowych

    Arsenal pokonał Everton 2:0 w ósmej kolejce Premier League, ale zwycięstwo nie obyło się bez niepokoju o zdrowie jednego z kluczowych piłkarzy. Według Sports Mole Declan Rice przed zmianą był wyraźnie obolały i trzymał się za tył uda.

    Reklama

    Angielski pomocnik opuścił murawę w 80. minucie. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać jego grymas bólu tuż przed zejściem z boiska. Na tym etapie nie ma jednak potwierdzenia, że chodzi o konkretny uraz.

    Czytaj także

    Mikel Arteta nie przekazał po meczu informacji, które rozstrzygałyby sytuację Rice’a. Z tego powodu nie wiadomo, czy zawodnik opuści jakiekolwiek spotkania, czy też został zmieniony wyłącznie zapobiegawczo.

    To kolejne zdrowotne zmartwienie w londyńskim zespole po sobotnim meczu. Riccardo Calafiori miał bowiem drobny problem i po końcowym gwizdku od razu udał się do tunelu.

    Arsenal już wcześniej mierzył się z osłabieniami

    W materiale podkreślono, że Arsenal od początku sezonu radzi sobie mimo braków kadrowych. Zespół wie już, że przez dłuższy czas nie może korzystać z Williama Saliby, a przeciwko Evertonowi zabrakło też Bukayo Saki, który według podanych informacji ma pauzować co najmniej sześć tygodni.

    Dlatego ewentualny problem Rice’a byłby dla Arsenalu szczególnie kłopotliwy. Na razie pozostaje jednak jedynie obserwacja stanu pomocnika, bo klubowy szkoleniowiec nie potwierdził żadnej kontuzji po spotkaniu z Evertonem.

    Reklama