Cole Palmer ma wrócić do gry w sobotnim meczu Chelsea z Bournemouth. Xabi Alonso wyjaśnił, że wycofanie pomocnika z ostatniego zgrupowania reprezentacji Anglii było ostrożną i właściwą decyzją.

    Palmer wraca po przerwie, Alonso tłumaczy decyzję o absencji

    Cole Palmer ma być znów do dyspozycji Chelsea po przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi, przez które w ubiegłym miesiącu wycofał się ze zgrupowania reprezentacji Anglii. Pomocnik Londyńczyków może wrócić do gry w sobotnim domowym spotkaniu z Bournemouth.

    Reklama

    Szkoleniowiec Chelsea odniósł się do tej sytuacji przed meczem i jasno zaznaczył, że rezygnacja z wyjazdu na kadrę była uzasadniona. – Teraz wszystko jest w porządku. W tym tygodniu czuł się lepiej – powiedział Xabi Alonso w piątek dziennikarzom.

    Czytaj także

    – Wykorzystaliśmy pierwsze dwa tygodnie na jego powrót do zdrowia i teraz, tak, to w pewnym stopniu wynika z pubalgii, którą miał w poprzednim sezonie.

    Hiszpański trener podkreślił, że zarówno sztab, jak i sam zawodnik podeszli do sprawy ostrożnie. – Byliśmy ostrożni i on także był ostrożny, bo tego chciał. Nie zagrałby tak, jak sam chce grać, więc czasem lepiej zrobić krok wstecz, poczekać, aż poczujesz się lepiej, i zrobić to we właściwy sposób – wyjaśnił.

    Alonso zestawił przypadek Palmera z innymi piłkarzami, przy których także trzeba było brać pod uwagę ryzyko zdrowotne. – Zawsze istnieje ryzyko. W przypadku Morgana Rogersa było ryzyko. Nic się nie stało. W przypadku Jamiego Gittensa było ryzyko. Straciliśmy go na kilka tygodni. W przypadku Cole’a była to właściwa decyzja – dodał.

    Palmer chce wrócić także do reprezentacji

    Palmer został wcześniej powołany przez Thomasa Tuchela na pierwsze cztery mecze Ligi Narodów UEFA, choć selekcjoner nie zabrał go na mundial 2026. Ostatecznie ofensywny gracz nie dołączył do kadry z powodu bólu i dyskomfortu.

    Nieobecność oznaczała dla niego stratę kolejnej okazji do pokazania się w reprezentacji, zwłaszcza że konkurencja w ofensywie Anglii pozostaje bardzo duża. Alonso nie ma jednak wątpliwości, że temat powrotu Palmera do drużyny narodowej pozostaje otwarty. – W poprzednim roku bardzo zmagał się z urazami. Także w klubie. Nie było mnie wtedy, więc nie pamiętam dokładnie terminów. Jestem pewien, że w przyszłości wróci do gry w reprezentacji Anglii – przyznał.

    Dla Chelsea najważniejsze jest teraz to, że jeden z kluczowych piłkarzy ma być gotowy na najbliższy mecz ligowy. Po przerwie spowodowanej wycofaniem z kadry Palmer stoi przed szansą na pierwszy występ od czasu wrześniowej absencji w zespole Anglii.

    Reklama