Flick ma być przeciwny sprzedaży Kounde
Jules Kounde znalazł się w centrum kolejnych spekulacji transferowych, jednak na dziś bardziej prawdopodobny wydaje się jego dalszy pobyt w FC Barcelonie. Według TEAMtalk Hansi Flick nie chce, by francuski defensor odszedł z klubu, mimo że Chelsea uważnie obserwuje jego sytuację przed zimowym oknem.
Sprawa ma charakter nieoficjalny, ale przekaz jest dość jasny: szkoleniowiec mistrza Hiszpanii nadal widzi miejsce dla 27-letniego piłkarza w kadrze. Kounde nie należy obecnie do pierwszych wyborów trenera. W hierarchii mają wyprzedzać go Eric Garcia i Joao Cancelo, a od początku sezonu Francuz zaliczył pięć występów, z czego tylko jeden od pierwszej minuty w LaLiga.
Mimo ograniczonej roli obrońca nie jest przedstawiany jako zawodnik, który naciska na szybkie rozstanie. Przeciwnie, ma czuć się dobrze w FC Barcelonie i chcieć odzyskać miejsce w podstawowym składzie. To istotne także w kontekście kontraktu, bo Kounde jest związany z katalońskim klubem do 2030 roku.
Czytaj także
Chelsea wciąż monitoruje sytuację Francuza
Zainteresowanie ze strony Chelsea nie znika. Xabi Alonso, prowadzący Londyńczyków, ma być zwolennikiem sprowadzenia reprezentanta Francji na Stamford Bridge. Kounde był już wcześniej łączony z przeprowadzką do zachodniego Londynu, jeszcze zanim w 2022 roku trafił z Sevilli do FC Barcelony.
W tych doniesieniach pojawia się też wątek przyszłości Malo Gusto. Chelsea ma rozważać różne scenariusze dotyczące obsady prawej obrony, a Kounde jest wymieniany jako możliwe wzmocnienie tej pozycji. Jednocześnie z dostępnych informacji wynika, że ewentualny ruch w styczniu pozostaje tylko jedną z opcji, a nie przesądzonym transferem.
Na ten moment najważniejsza wiadomość jest taka, że Flick nie ma być zwolennikiem sprzedaży Francuza. To może znacząco utrudnić Chelsea podjęcie konkretnych działań już zimą, nawet jeśli zainteresowanie piłkarzem po stronie angielskiego klubu rzeczywiście się utrzymuje.