Defensywa ma być największym zmartwieniem Mourinho
Według Defensa Central José Mourinho nadal uważa grę obronną za jeden z największych problemów Realu Madryt. Po pierwszej części sezonu trener ma oceniać, że to właśnie kruchość w defensywie najmocniej oddala zespół od walki o najważniejsze trofea.
Latem Madrytczycy skupili się przede wszystkim na wzmocnieniu tyłów. Do drużyny dołączyli Denzel Dumfries na prawą obronę, Marc Cucurella na lewą stronę oraz Ibrahima Konate do środka defensywy. Taki ruch wyraźnie pokazywał, że poprawa zabezpieczenia własnej bramki była priorytetem szkoleniowca.
Mimo tych zmian oczekiwany efekt nie miał jeszcze nadejść. Zespół stracił gole w siedmiu z ostatnich ośmiu spotkań, a przy takim bilansie Mourinho ma nie widzieć realnych podstaw do skutecznej rywalizacji ani w La Lidze, ani w Lidze Mistrzów. Obraz pogarsza też fakt, że Real Madryt zachował dotąd tylko jedno czyste konto, w meczu ligowym z Malagą.
Czytaj także
Plan po przerwie reprezentacyjnej
Szkoleniowiec ma pracować ze swoim sztabem nad korektami, które pomogą uszczelnić zespół po przerwie reprezentacyjnej. Nie chodzi wyłącznie o ustawienie bliżej własnego pola karnego. Przeciwnie, Mourinho ma chcieć, by środkowi obrońcy podchodzili wyżej, a cała drużyna skracała odległości między formacjami.
Założenie jest jasne: mocniejszy pressing i mniejsze przestrzenie między liniami mają utrudnić życie rywalom już na ich połowie. Taki sposób gry powinien też zwiększyć liczbę odbiorów w wyższych sektorach boiska, a w konsekwencji ułatwić szybkie przejścia do ataku. To istotne również dlatego, że ofensywa Realu Madryt w obecnym sezonie ma nie dawać zespołowi takiej przewagi jak w poprzednich latach.
Najbliższe spotkania pokażą, czy planowane korekty przełożą się na konkretną poprawę. Na razie wszystko wskazuje na to, że dla Mourinho to właśnie defensywa pozostaje najważniejszą barierą między Realem Madryt a trofeami.