Lionel Messi poinformował za pomocą mediów społecznościowych o zakończeniu gry dla reprezentacji Argentyny. W emocjonalnym wpisie wyjaśnia powody swojej decyzji.

    Trudne chwile dla Messiego

    Niespełna trzy tygodnie temu zmarł tata Argentyńczyka, Jorge. Głęboko wstrząsnęło to piłkarzem, który był mocno przywiązany do ojca. 39-latek parokrotnie wypowiadał się na temat tej więzi na przestrzeni swojej kariery.

    Reklama

    Zbiegło się to z jednym z trudniejszych momentów w karierze Messiego. Ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki nie zdołał razem z kolegami obronić tytułu mistrzów świata. W finale ulegli Hiszpanii (0:1).

    Dziś genialny Argentyńczyk opublikował w mediach społecznościowych informację o definitywnym zakończeniu kariery reprezentacyjnej. Towarzyszyło temu obszerne wyjaśnienie.

    „Dałem wszystko, co miałem”

    Oto treść wpisu piłkarza:

    Po czasie, jaki upłynął od finału, jak i po głębokim przemyśleniu sprawy, chcę ogłosić że kończę karierę w reprezentacji…

    To była bolesna decyzja- i w głębi duszy wciąż boli- ale rozumiem że nadszedł ten moment. Przysięgam; zawsze dawałem z siebie wszystko, nie tylko kiedy sięgaliśmy po trofea, ale także wcześniej. Zawsze walczyłem i zostawiałem serce na boisku, by dawać Wam radość i dumę z bycia Argentyńczykami.

    Czas nieubłaganie płynie, pewne rozdziały się zamykają, a ten boli mnie szczególnie mocno. Kocham, kochałem i zawsze będę kochać bycie częścią tej reprezentacji. Dałem z siebie wszystko; nie mam już nic więcej do zaoferowania. Nadchodzi nowe pokolenie pełne świetnych piłkarzy. Zasługują na grę w tej koszulce,

    Dziękuję za całą miłość i wsparcie przez te 20 lat. Będzie mi bardzo brakowało Waszego dopingu słyszanego z boiska. Teraz będę jednym z Was, kibicując i wspierając drużynę na dobre i na złe.

    Dziękuję mojej wspaniałej rodzinie, za to że zawsze przy mnie trwała i towarzyszyła mi w tej podróży- tak pięknej, a zarazem tak wymagającej. Dziękuję każdemu trenerowi, koledze z drużyny i działaczowi, z którymi dzieliłem tę drogę. Zabieram za sobą wspomnienia, które zostają na całe życie.

    Odchodzę ze spokojem i dumą, że wraz z kolegami z reprezentacji spełniliśmy wspólne marzenia nas wszystkich. Przeżycie tego wszystkiego razem z Wami było niesamowitym doświadczeniem. Kocham Was!

    Dziękuję Ci, Boże, za to, że uczyniłeś mnie Argentyńczykiem. Naprzód Argentyno!

    *Napisałem te słowa 21 lipca, dwa dni po finale. Po tym, co spotkało mojego tatę, jestem o tym jeszcze bardziej przekonany niż wcześniej.

    Messi dla Argentyny

    Dla Albicelestes geniusz z Rosario rozegrał 207 spotkań. Strzelił w nich 125 goli i zanotował 65 asyst. W każdej z tych statystyk jest absolutnym rekordzistą.

    Jako kapitan dwukrotnie sięgał po Copa America- w 2021 i 2024 roku. Na mundialu w Katarze zdobył tytuł mistrzów świata dla Argentyny po raz pierwszy od 1986. Dwukrotnie dochodził także do finału tej imprezy (2014, 2026); Albicelestes ulegali wtedy Niemcom i Hiszpanom po 1:0. Oba razy o wyniku przesądziła dogrywka.

    39-latek na zawsze zapisał się na kartach historii tak argentyńskiej, jak i światowej piłki. Dzień w którym zawiesza reprezentacyjne buty na kołku, jest czarnym dniem dla świata piłki nożnej.

    Reklama