Barcelona zamknęła już jeden ważny transfer, ale to nie koniec działań. Na finiszu okna klub koncentruje się na pozyskaniu lewonożnego środkowego obrońcy.

    Barcelona zmieniła priorytety przed końcem okna

    Barcelona po sfinalizowaniu transferu Gabriela Jesusa skupia się teraz na sprowadzeniu lewonożnego środkowego obrońcy. Jak informuje SPORT za pośrednictwem Barca Universal, właśnie ten profil piłkarza stał się głównym celem Deco na ostatni etap letniego okna.

    Reklama

    Temat takiego wzmocnienia przewijał się w klubie przez całe lato. Jeszcze kilka miesięcy temu był to jeden z najważniejszych punktów planu na nowy sezon. Blisko przenosin do Barcelony miał być Alessandro Bastoni, ale dział sportowy ostatecznie obrał inny kierunek.

    Duży wpływ na tę zmianę miał Hansi Flick. Niemiec był przekonany do tego, co na tej pozycji może dać Gerard Martin, a jednocześnie pojawiły się wątpliwości, czy Bastoni pasowałby do jego podejścia taktycznego.

    Ruud Nijstad jest wysoko na liście Barcelony

    Sytuacja zmieniła się po odejściu Ronalda Araujo, który trafił do Liverpoolu na roczne wypożyczenie. Znaczenie miała też decyzja Alvaro Cortesa. Obrońca akademii rozpoczął przygotowania z pierwszym zespołem i wydawało się, że zostanie w kadrze Flicka, ale kilka dni temu postanowił odejść. Według źródła ma dołączyć do Royal Antwerp.

    Barcelona szuka teraz młodego lewonożnego stopera z dużym potencjałem rozwoju, a nie tylko krótkoterminowego rozwiązania. Klub sfinalizował już dziś porozumienie w sprawie 16-letniego Mikaela Bazy z Hamburga, ale ten transfer dotyczy drużyn młodzieżowych. W kontekście pierwszego zespołu wysoko oceniany jest 18-letni Ruud Nijstad z Twente. To mierzący 1,95 m lewonożny stoper, który szybko przebił się do seniorskiej piłki. Barcelona interesuje się nim od dłuższego czasu, a Deco i szef skautingu Joao Amaral mieli dwukrotnie spotkać się z przedstawicielami zawodnika.

    Czytaj także

    Reklama